NEWS
Ojciec Rydzyk ujawnia, ile kosztuje utrzymanie jego mediów. W obliczu braku rządowego wsparcia, apeluje do wiernych o pomoc finansową.
O. Tadeusz Rydzyk skarży się na wysokie rachunki. Prosi wiernych o wsparcie
Od wyborów parlamentarnych w 2023 r. o. Tadeusz Rydzyk nie może liczyć na finansowe wsparcie ze strony rządu. Nadeszły lata posuchy. Na antenie Radia Maryja redemptorysta wylicza, jak wysokie płaci rachunki i opłaty związane z prowadzeniem rozgłośni i Telewizji Trwam. Chodzi o ponad 33 mln zł. O. Rydzyk prosi wiernych o finansowe wsparcie.
Za rządów PiS do fundacji Lux Veritatis wpłynęło ok. 380 mln zł dotacji z ministerstw i rządowych instytucji. Od 2,5 roku kurek z państwowymi pieniędzmi jest jednak zakręcony. Redemptorysta zwraca się do słuchaczy Radia Maryja o finansowe wsparcie i wylicza wszystkie rachunki, jakie ponosi
Co jakiś czas informuję państwa o naszych wydatkach — mówi o. Rydzyk i skrupulatnie, co do złotówki wylicza, ile kosztuje go w ciągu roku utrzymanie TV Trwam i Radia Maryja. — Łącza internetowe, telefony, opłaty za gaz, remonty, remonty stacji, sprzęt radiowy i telewizyjny trzeba remontować, honoraria dla pracowników. Te koszta też są duże, a wszystko drożeje, naprawdę bardzo drożeje — skarży się o. Rydzyk w eterze.
Oto koszty utrzymania TV Trwam:
• transmisja sygnału telewizyjnego, w tym satelita na Europę — 3 mln 778 tys. 422 zł,
zapłata do Urzędu Komunikacji Elektronicznej — 1 mln 70 tys. 470 zł,
• ubezpieczenie telewizyjne Telewizji Trwam — 1 mln 617 tys. 878 zł,
Jeśli chodzi o Radio Maryja:
• ubezpieczenie Radia Maryja — 337 tys. 857 zł,
• utrzymanie stacji i emisja programu — 16 mln 140 tys. 312 zł,
• energia elektryczna dla Radia Maryja i Telewizji Trwam — 4 mln zł.
Kłopoty o. Rydzyka. Służby prześwietlają dotacje
Redemptorysta przyznaje, że sumy, które podał, są “powalające”. I apeluje o wsparcie finansowe. — Jeśli każdy ze słuchaczy, czy z telewidzów (to jest ważne też w imię odpowiedzialności), pomoże systematycznie, to te media będą istniały. Trzeba tylko, żeby każdy miał odpowiedzialność. Aby każdy, kto słucha, kto ogląda, pomógł. Istniejemy już tyle lat. I nie wiadomo, co będzie… — twierdzi o. Rydzyk.