NEWS
Iga Swiatek zaskakuje fanów, ujawniając, któremu klubowi kibicuje od lat — oto jego nazwa
Wyznanie Iga Świątek zaskoczyło wielu fanów, którzy do tej pory skupiali się głównie na jej osiągnięciach tenisowych, rzadko zaglądając w jej prywatne zainteresowania sportowe. Tym razem liderka światowego tenisa postanowiła uchylić rąbka tajemnicy i zdradziła, któremu klubowi kibicuje od lat, czym wywołała spore poruszenie w mediach społecznościowych.
Okazuje się, że serce Świątek bije dla londyńskiego klubu Arsenal F.C.. Ten wybór nie jest przypadkowy – zawodniczka już wcześniej wspominała o swojej sympatii do angielskiej piłki nożnej oraz stylu gry prezentowanego przez „Kanonierów”. Dla wielu jej fanów było to jednak zaskoczenie, ponieważ tenisistka rzadko publicznie mówi o swoich preferencjach piłkarskich.
Świątek podkreśliła, że kibicowanie Arsenalowi towarzyszy jej od wielu lat i stanowi dla niej formę relaksu poza kortem. Oglądanie meczów pozwala jej oderwać się od napiętego grafiku treningów i turniejów. Jak przyznała, sport zespołowy daje jej zupełnie inną perspektywę niż indywidualna rywalizacja, z którą mierzy się na co dzień.
Fani szybko zareagowali na tę informację, a w internecie pojawiło się mnóstwo komentarzy – zarówno od sympatyków Arsenalu, jak i kibiców innych klubów. Wielu z nich wyraziło radość, że jedna z największych gwiazd tenisa dzieli ich pasję, inni natomiast rozpoczęli żartobliwe dyskusje, próbując przekonać ją do wspierania swoich drużyn.
Eksperci zauważają, że takie wyznania pomagają budować bliższą relację między sportowcami a kibicami. Pokazują oni, że nawet będąc na szczycie światowego sportu, mają swoje hobby i zainteresowania, które czynią ich bardziej „ludzkimi” w oczach fanów. W przypadku Świątek to kolejny element jej autentycznego wizerunku.
Choć dla niektórych może to być jedynie ciekawostka, dla wielu fanów to miły akcent pokazujący inną stronę tenisistki. Iga Świątek udowadnia, że poza kortem również żyje sportem – tylko w nieco innej formie. A jej sympatia do Arsenalu z pewnością sprawi, że część kibiców będzie od teraz jeszcze uważniej śledzić zarówno jej mecze, jak i wyniki londyńskiego klubu.