Connect with us

NEWS

Wpadka w „Familiadzie” zaskoczyła nawet Strasburgera. „Na pewno?”

Published

on

W „Familiadzie” widzowie przez lata słyszeli już wiele odpowiedzi, które przeszły do telewizyjnej historii. Tym razem padła kolejna, ale reakcja w studiu była wyjątkowa. Karol Strasburger na moment wyraźnie stracił rezon, gdy usłyszał, co powiedziała jedna z uczestniczek.

Czytaj też: Polacy nie wierzą w motywacje Nawrockiego? Nowy sondaż nie zostawia złudzeń
Karol Strasburger musiał dopytać
W odcinku wyemitowanym 21 marca emocji nie brakowało. Jedna z drużyn miała już 296 punktów i była o krok od finału. Wtedy prowadzący poprosił uczestników o wskazanie trzech rzek we Francji.

Zobacz także: Trump grozi Iranowi, Arad pod ostrzałem. Noc pełna napięć na Bliskim Wschodzie
Pierwszy zespół poradził sobie tylko częściowo. Padły poprawne odpowiedzi: Loara i Sekwana, ale przy trzeciej rzece pojawił się problem. Pytanie przeszło więc do drugiej drużyny.

Zobacz więcej
Biografia Aleksandry Kwaśniewskiej
Polityka
Usługi PR dla firm
Gry symulacyjne polityczne
Usługi webfont
W grupie pojawiły się podpowiedzi, że może chodzić o Rodan. Ostateczna decyzja należała jednak do liderki zespołu, Anety. I właśnie wtedy zrobiło się naprawdę głośno.

„Raz się żyje. Najwyżej będę memem”
Uczestniczka postawiła na odpowiedź, która zaskoczyła wszystkich w studiu.

„Dobra, trudno, powiem. Tamiza. (…) Nie wiem, trudno. Raz się żyje. Najwyżej będę memem”

Po tych słowach zareagowali nie tylko jej koledzy z drużyny. Wyraźnie zdziwiony był też sam Karol Strasburger, który postanowił upewnić się, czy dobrze usłyszał.

„Tamiza? Na pewno?”

To był ten moment, w którym napięcie mieszało się z niedowierzaniem. Odpowiedź oczywiście okazała się błędna. Tamiza płynie przez Wielką Brytanię, a nie przez Francję.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Americadigest360