NEWS
To było jak słynne “Krystian, próbuj” Jerzego Brzęczka…
Burza po słowach Wima Fissette’a w trakcie zapaści Igi Świątek. Co to za rada?!
Iga Świątek przegrała z Magdą Linette 6:1, 5:7, 3:6, odpadając z Miami Open już w 2. rundzie. Po pierwszym secie z mistrzyni Wimbledonu znów ulatywała pewność siebie jak z przebitej piłki. Wśród kibiców i ekspertów zawrzało, gdy usłyszeli radę trenera Wima Fissette’a w najbardziej kryzysowym momencie. – Zmień coś! – rzucił Belg
Iga Świątek przegrała z Magdą Linette i odpadła z Miami Open już po pierwszym meczu.
Trener Wim Fissette w kluczowym momencie rzucił “Zmień coś!”, co spotkało się z krytyką.
Świątek przyznała, że przeżywa “najgorszy koszmar”, gubiąc pewność siebie i formę.
Czy to nie trener powinien wskazać, co zmienić, zamiast wymagać tego od zawodniczki?
Iga Świątek w pierwszym secie zupełnie zdominowała Magdę Linette, ale kibice śledzący ostatnie występy byłej liderki rankingu WTA wiedzieli doskonale, że w tym meczu jeszcze wszystko może się odwrócić. I tak się stało. Mistrzyni Wimbledonu znów, tak jak w wielu innych spotkaniach w minionych miesiącach, pod wpływem lepszej gry rywalki oraz własnych błędów zaczęła się denerwować i grać coraz gorzej. Pewność siebie i wiara w swój tenis bardzo szybko zaczęły z niej ulatywać. Pojawiło się typowe usztywnienie i zniecierpliwienie, a rosnąca frustracja napędzała kolejne błędy.