NEWS
Atak Rosji przy samej granicy z Polską. Wielki pożar, przerwy w dostawach prądu i wody
Rosyjskie drony zaatakowały infrastrukturę energetyczną w Nowowołyńsku. Atak miał miejsce zaledwie 5 kilometrów od polskiej granicy. Na skutek nalotu wybuchł poważny pożar, a nawet kilkadziesiąt tysięcy osób może mierzyć się z przerwami w dostawie prądu i wody.
Atak Rosji na ukraińską elektrownię
W środę (18 marca) Rosja przeprowadziła atak na infrastrukturę energetyczną w Nowowołyńsku. To ukraińskie miasto jest położone zaledwie pięć kilometrów od najbliższej polskiej miejscowości. Jak przekazał mer Nowowołyńska Borys Karpus, doszło do pożaru tamtejszej elektrowni, który spowodował bardzo poważne zniszczenia.
Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy poinformowało, że Rosja do ataku na ukraińską infrastrukturę użyła aż 133 dronówz których 109 zostało unieszkodliwionych przez ukraińskie lotnictwo i obronę przeciwlotniczą. Z kolei 20 dronów uderzyło w 11 celów. Tego samego dnia doszło również do ataku na Lwów.
Nasi żołnierze obrony przeciwlotniczej zestrzelili wrogiego drona bojowego. Szczątki spadły na teren Głównego Zarządu Służby Bezpieczeństwa . Zniszczenia są znaczne, w budynku wybito szyby. Na szczęście nikt nie został ranny – informował Maksym Kozycki, szef lwowskiej administracji obwodowej.
Zobacz więcej: Zostali wezwani do nieprzytomnego mężczyzny. Nie żyje, trudno uwierzyć, kim jest ofiara
Kilkadziesiąt tysięcy osób bez wody i prądu
Mer Nowowołyńska Borys Karpus poinformował, że odpowiednie służby wraz z inżynierami zajmują się usunięciem skutków ataku Rosjan. Przekazał również, że środowy atak może powodować przerwy w dostawach wody oraz prądu. Z informacji przekazanych przez Gazetę Ukraińską Pravda wynika, że nawet 30 tysięcy osób może być pozbawionych dostępu do energii elektrycznej.