Connect with us

NEWS

Zaatakował gazem Magdalenę Biejat. Dzisiaj stanie przed sądem. Rusza kontrowersyjny proces Czytaj więcej:

Published

on

Po ponad pięciu latach od bulwersującego incydentu podczas protestów w Warszawie, sprawa użycia gazu wobec Magdalena Biejat trafia wreszcie do sądu. Funkcjonariusz, który miał dopuścić się tego czynu, odpowie za swoje działania. W tle są zarzuty przekroczenia uprawnień, naruszenia immunitetu poselskiego i wielokrotnie umarzane śledztwo, które ostatecznie doprowadziło do aktu oskarżenia. Emocje są ogromne, a sprawa od początku budzi kontrowersje.

Okoliczności zdarzenia. Gaz w twarz mimo legitymacji poselskiej
Co grozi policjantowi? Nawet 10 lat więzienia
Rusza proces po latach. Sprawa była dwukrotnie umarzana

Do zdarzenia doszło 18 listopada 2020 roku podczas protestów związanych z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Na placu Powstańców Warszawy trwała demonstracja Strajku Kobiet, w trakcie której dochodziło do napięć i przepychanek między protestującymi a policją. Wśród uczestników znajdowała się ówczesna posłanka Magdalena Biejat, która – jak podkreślają śledczy – brała udział w wydarzeniu w ramach interwencji poselskiej.

Z ustaleń prokuratury wynika, że polityczka próbowała interweniować, apelując o zaprzestanie użycia siły wobec demonstrantów. Trzymała przy tym legitymację poselską w widocznym miejscu, identyfikując się jako osoba objęta szczególną ochroną. Mimo to jeden z nieumundurowanych funkcjonariuszy miał podejść i użyć wobec niej gazu pieprzowego, kierując strumień bezpośrednio w jej twarz.

Jeden z nieumundurowanych policjantów prysnął w twarz pokrzywdzonej gazem pieprzowym – przekazał prok. Piotr Antoni Skiba.

Po zdarzeniu funkcjonariusz oddalił się i schował za kordonem policji. Cała sytuacja została nagrana, co później stało się jednym z kluczowych dowodów w sprawie.

W zdarzeniu dotyczącym użycia ręcznego miotacza substancji obezwładniającej wobec posłanki na Sejm RP pani Magdaleny Biejat w okolicach pl. Powstańców Warszawy w ramach operacji policyjnej Biuro Kontroli KGP realizowało ustalenia, z których sporządzono notatkę służbową. W ramach czynności wyjaśniających zbadano kwestie użycia ręcznych miotaczy substancji obezwładniających wobec Magdaleny Biejat i Alicji Lesiak. Na podstawie wymienionych czynności wszczęto postępowania dyscyplinarne, które zostały umorzone — mówił Onetowi kom. Aleksander Pradun z KGP.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NEWS37 minutes ago

Tragiczny koniec Karola Strasburgera – Jego żona zapłakała i potwierdziła smutną nowinę……….Więcej informacji znajdziesz w sekcji komentarzy 👇 👇👇

NEWS39 minutes ago

15 minut przed śmiercią Bożeny Dykiel. jej mąż ujawnia długo skrywaną tajemnicę……….Więcej informacji znajdziesz w sekcji komentarzy 👇 👇👇

NEWS40 minutes ago

Potwierdzono: Rozdzierająco smutne życie Ireny Santor w wieku 91 lat – Doszło do tragedii………Więcej informacji znajdziesz w sekcji komentarzy 👇 👇👇

NEWS47 minutes ago

Aż ciężko uwierzyć, do czego doszło 😨😨

NEWS48 minutes ago

Takich scen jeszcze nie było❗️ Tak potraktowali prezydenta…

NEWS50 minutes ago

Tego nikt się nie spodziewał, mówi o tym cała Polska 😙

NEWS54 minutes ago

Ludzi aż zamurowało, on naprawdę to zrobił. Huczy o tym cała Polska 😱

NEWS57 minutes ago

To trzęsienie ziemi

NEWS1 hour ago

Sondaż dla rządu Tuska niepokojący. Blisko połowa Polaków ocenia go źle

NEWS1 hour ago

Nerwowa reakcja Karola Nawrockiego po pytaniu o Orbana. „Pan redaktor się ogarnie”

NEWS3 hours ago

Iga Świątek rozstała się z trenerem, przełom! Tak go pożegnała

NEWS3 hours ago

— “Czynnik strachu” zniknął — mówi nam Charlie Eccleshare, szanowany ekspert z “The Athletic” o tym, co dzieje się teraz z Igą Świątek. Rywalki od miesięcy nie boją się już Polki, a mecze z nią przestały być dla nich wyrokiem. Co dokładnie zablokowało ją w tym sezonie? — Jej największa broń po prostu zniknęła — słyszymy. Oto szczegóły. 🟥 Link w komentarzu👇

Copyright © 2026 Americadigest360