NEWS
Robert Lewandowski zakończył mecz Barcelony z Newcastle z dwoma golami. Jego zespół wygrał aż 7:2, a reprezentant Polski wyjawił, dlaczego trudniej mu się gra w masce. — Przez pierwsze dwa tygodnie po złamaniu nie masz też pewności, czy możesz uderzyć głową — stwierdził w rozmowie z Canal+. Była też istotna deklaracja. 🟥 Link w komentarzu👇
Robert Lewandowski przemówił tuż po meczu. Oto co mu pomogło
Robert Lewandowski zakończył mecz Barcelony z Newcastle z dwoma golami. Jego zespół wygrał aż 7:2, a reprezentant Polski wyjawił, dlaczego trudniej mu się gra w masce. — Przez pierwsze dwa tygodnie po złamaniu nie masz też pewności, czy możesz uderzyć głową — stwierdził w rozmowie z Canal+. Była też istotna deklaracja.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
W rozmowie z Michałem Żyro dla Canal+ kapitan reprezentacji Polski odniósł się do trudności, jakie sprawiała mu gra w masce ochronnej po urazie nosa. Przyznał, że w poprzednich spotkaniach maska ograniczała jego pole widzenia i pewność siebie.
Szczególnie napastnik, który nie ma czasu i miejsca, bardziej pracuje gałką oczną w polu karnym. Przez pierwsze dwa tygodnie po złamaniu nie masz też pewności, czy możesz uderzyć głową na 100 proc. Wczoraj zrobiłem pierwszy taki trening, żeby złapać timing i czucie. Chyba mi to pomogło, bo dzisiaj już “poszło” — wyjaśniał Lewandowski
Robert Lewandowski nie kończy przygody z reprezentacją
W meczu doszło także do ciekawego wydarzenia — na boisku pojawił się Wojciech Szczęsny, zastępując kontuzjowanego kolegę. Lewandowski zdradził kulisy ich krótkiej rozmowy: — Zapytałem go przed wejściem, czy nie pójść się rozgrzać, ale on rozgrzewał się już przed meczem. Wojtek zawsze jest gotowy, jego spokój bardzo pomagał w tej sytuacji.
Na koniec Lewandowski odniósł się do zbliżającego się meczu reprezentacji Polski z Albanią. Mimo pytań o wiek i ewentualne zakończenie kariery w kadrze napastnik postawił sprawę jasno. — Nie mam takiego podejścia, że to może być jeden z moich ostatnich meczów. Podchodzę do tego, jak do półfinału baraży, który trzeba wygrać, by potem zagrać w finale i awansować na mistrzostwa. To cel całej reprezentacji i wszystkich kibiców — zadeklarował zmotywowany kapitan reprezentacji Polski.