NEWS
Zdjęcia nie pozostawiały wielkiego pola do interpretacji. Iga Świątek przed startem turnieju w Miami wyglądała na wyraźnie sfrustrowaną, a jej reakcje z treningów szybko przyciągnęły uwagę kibiców. 24-latka przyznała, że to efekt problemów w przygotowaniach, a kluczowa okazała się pogoda i związana z nią organizacja treningów. Ale to nie był jedyny kłopot. 🟥 Link w komentarzu👇
Biją na alarm w sprawie Igi Świątek. Oto co stało się na treningu
Zdjęcia nie pozostawiały wielkiego pola do interpretacji. Iga Świątek przed startem turnieju w Miami wyglądała na wyraźnie sfrustrowaną, a jej reakcje z treningów szybko przyciągnęły uwagę kibiców. 24-latka przyznała, że to efekt problemów w przygotowaniach, a kluczowa okazała się pogoda i związana z nią organizacja treningów. Ale to nie był jedyny kłopot.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
“Przyjechałam tutaj od razu [po Indian Wells]. Treningi były utrudnione przez pogodę, ale trochę zmieniliśmy harmonogram, żeby sobie z tym poradzić” — ujawniła Świątek, cytowana przez Tennis One. “Odbyłam dwa treningi, co jest dobre, choć nie było dużej elastyczności w dostępie do kortów, bo w pierwszych dniach jest tu bardzo tłoczno” — dodała
“Postaram się przestawić na tę nawierzchnię i być gotowa na pierwszy mecz. Na treningach czułam się świetnie, ale tam powtarza się określone schematy, więc w meczach będę potrzebowała trochę czasu, żeby złapać rytm” — zaznaczyła.
Kłopoty Igi Świątek w Miami
“Kort centralny nie był dostępny, dlatego dopiero zobaczymy, jak na głównym obiekcie będzie wyglądała nawierzchnia” — oceniła, odnosząc się do tego, że choć zarówno w Indian Wells, jak i w Miami gra odbywa się na korcie twardym, to obie nawierzchnie mocno się różnią.