NEWS
Polacy aż łapią się za głowy 😱
Sikorski uderzył w Nawrockiego. Jest odpowiedź Pałacu Prezydenckiego
Ostry spór na linii rząd–Pałac Prezydencki. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu brak kompetencji do prowadzenia polityki europejskiej. W odpowiedzi z kancelarii prezydenta padły równie mocne słowa. Konflikt dotyczy m.in. stanowiska Polski wobec systemu ETS oraz blokowanych nominacji ambasadorskich.
Sikorski ostro o prezydencie. “Próby zagarniania władzy”
Pałac Prezydencki odpowiada na atak Sikorskiego. Mocna riposta współpracownika Nawrockiego
W tle sporu unijny system ETS i polityka klimatyczna
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w mocnych słowach odniósł się do działań prezydenta Karola Nawrockiego w obszarze polityki europejskiej. Wpis szefa polskiej dyplomacji pojawił się we wtorek w mediach społecznościowych i szybko wywołał szeroką dyskusję w przestrzeni publicznej. Sikorski zarzucił głowie państwa brak zarówno kompetencji, jak i podstaw konstytucyjnych do ingerowania w ten obszar polityki.
Prezydent nie ma ani uprawnień konstytucyjnych ani wiedzy, tak urzędniczej jak osobistej, do zajmowania się polityką europejską.
Patriotyzmem byłoby dobre sprawowanie urzędu a nie kolejne próby zagarniania władzy.
Kierownicy placówek wojennych w Teheranie, ZEA i Kijowie nadal czekają na nominacje ambasadorskie.
–napisał Sikorski
W tym kontekście przypomniał o trwającym sporze dotyczącym nominacji ambasadorskich. Według szefa MSZ, wciąż nieobsadzone pozostają kluczowe placówki dyplomatyczne w państwach mających strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa i polityki zagranicznej Polski.
Chodzi przede wszystkim o ambasady we wspomnianych przez Sikorskiego Kijowie, Teheranie oraz Abu Zabi. Placówki te, ze względu na sytuację geopolityczną określane są przez dyplomatów jako „wojenne”. Szef MSZ ponownie zaapelował do prezydenta o podpisanie nominacji, które pozwoliłyby polskiej dyplomacji działać sprawniej w regionach szczególnie istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa.
Spór pokazuje rosnące napięcie między rządem a prezydentem w kwestiach związanych z polityką zagraniczną oraz kompetencjami poszczególnych organów państwa. Wypowiedź Sikorskiego jest jednym z najmocniejszych publicznych komentarzy przedstawiciela rządu pod adresem prezydenta w ostatnich miesiącach.