NEWS
Nikt nie wiedział, z czym musieli się mierzyć… ☹️
Stefano zniesmaczony po „TzG”. Z Emilią ujawnili bolesną prawdę o produkcji
Udział w „Tańcu z Gwiazdami” wiąże się z ogromnym wysiłkiem i presją, której widzowie często nie dostrzegają przed telewizorami. Intensywne treningi, oceny jury oraz komentarze w sieci potrafią być prawdziwym wyzwaniem nawet dla najbardziej doświadczonych artystów. O kulisach tego popularnego show postanowili opowiedzieć Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino. W szczerym wywiadzie dla Świata Gwiazd nie zabrakło również gorzkich refleksji.
Występ nie spotkał się z aprobatą
Stefano Terrazzino odpiera zarzuty
Bolesne komentarze na temat Komarnickiej
W niedzielnym odcinku „Tańca z Gwiazdami” widzowie zobaczyli wyjątkowe wydanie programu określane jako „Kayah Night”. Jak sama nazwa wskazuje, gościem specjalnym była Kayah, której największe przeboje stały się muzycznym motywem przewodnim wieczoru, a sama artystka pojawiła się również w roli dodatkowej jurorki.
Jedną z par, które wystąpiły tego wieczoru na parkiecie, byli Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino. Para nr 11 zaprezentowała eleganckiego foxtrota do piosenki „Supermenka”, jednego z najbardziej rozpoznawalnych utworów Kayah.
Choć ich występ spotkał się z ogólnie pozytywną reakcją publiczności i 39 punktami od jury, o dalszym losie uczestników zdecydowały głosy widzów – i to właśnie oni musieli pożegnać się z programem w tym odcinku. Tylko u nas para postanowiła podzielić się swoimi przemyśleniami na temat całego show.