NEWS
Iga Świątek ujawnia, co poszło nie tak w meczu z Eliną Switoliną. Czy to tylko słabszy dzień, czy coś więcej wpłynęło na jej grę?
Iga Świątek przyznała to wprost. To dlatego odpadła z Indian Wells
Za każdym razem jak chciałam podjąć bardziej intuicyjną decyzję i zagrać “swoją grę”, to piłki mi totalnie wylatywały — przyznała Iga Świątek na gorąco na antenie Canal+ tuż po tym, jak przegrała z Eliną Switoliną. Nasza rodaczka wprost przyznała, co zawiodło i dlaczego odpadła z Indian Wells.
W nocy z czwartku na piątek Iga Świątek odpadła z Indian Wells. Polka w ćwierćfinale mierzyła się z Eliną Switoliną i po trzech setach przegrała wynikiem 2:6, 6:4, 4:6. Tym samym odpadła z zawodów, a kilkanaście minut po meczu udzieliła wywiadu Canal+. W nim wskazała, co z jej perspektywy zawiodło najmocniej i dlaczego nie mogła odnaleźć swojej odpowiedniej dyspozycji na korcie
ylatywały — przyznała Iga Świątek na gorąco na antenie Canal+ tuż po tym, jak przegrała z Eliną Switoliną. Nasza rodaczka wprost przyznała, co zawiodło i dlaczego odpadła z Indian Wells.
REKLAMA
W nocy z czwartku na piątek Iga Świątek odpadła z Indian Wells. Polka w ćwierćfinale mierzyła się z Eliną Switoliną i po trzech setach przegrała wynikiem 2:6, 6:4, 4:6. Tym samym odpadła z zawodów, a kilkanaście minut po meczu udzieliła wywiadu Canal+. W nim wskazała, co z jej perspektywy zawiodło najmocniej i dlaczego nie mogła odnaleźć swojej odpowiedniej dyspozycji na korcie.
REKLAMA
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Iga Świątek zabrała głos po meczu z Eliną Switoliną. Tak oceniła porażkę
— Szczerze mówiąc ciężko mi je sensownie opisać [spotkanie ze Switoliną]. Grałam bardzo słabo od początku. Nie mogłam się z tego wykopać. Za każdym razem jak chciałam podjąć bardziej intuicyjną decyzję i zagrać “swoją grę”, to piłki mi totalnie wylatywały. W drugim secie zaczęłam wygrywać, ale nie wiem z jakiego powodu, bo zaczęłam po prostu “pchać” piłki i nie grałam tak, jak bym chciała — zaczęła.
Polecamy: Aryna Sabalenka — Linda Noskova NA ŻYWO. WTA Indian Wells LIVE
— Gdy starałam się zrealizować założenia, jakie miałam, to znowu zaczęłam robić błędy. Może bardziej odpowiednią decyzję byłoby pozostanie przy “pchaniu” piłki, ale ciężko się tak gra. Od początku do końca słabo zagrałam i nie chcę niczego odbierać Elinie, ale ona sama czuła, że to nie był fajny mecz. Tak czy siak, gratulacje dla niej, że wygrała. […] Próbowałam wygrać brzydko, grając tym, co mam. Najczęściej to jednak nie wystarcza — dodała.