NEWS
Takich słów na sali plenarnej dawno nie było 😱
Awantura w Sejmie po wecie Nawrockiego. Nie do wiary, co Sikorski „rzucił” do Macierewicza
Sejmowa debata nad programem SAFE przerodziła się w ostrą polityczną awanturę. Po zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, że nie podpisze ustawy dotyczącej programu, na sali plenarnej padły mocne słowa i osobiste ataki. Jednym z najbardziej komentowanych momentów była wymiana zdań między ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim a byłym szefem MON Antonim Macierewiczem.
Spór o SAFE w Sejmie
Punktem zapalnym sejmowej debaty stał się unijny program SAFE, który ma wspierać finansowanie modernizacji armii. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział jednak, że zawetuje ustawę regulującą udział Polski w tym mechanizmie.
Rząd uznał tę decyzję za zagrożenie dla planów wzmacniania sił zbrojnych. W odpowiedzi przyjęto uchwałę o programie „Polska Zbrojna”, który ma umożliwić kontynuowanie inwestycji w obronność mimo prezydenckiego sprzeciwu.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał w Sejmie, że blokowanie programu uderza w bezpieczeństwo państwa. Jak podkreślił, modernizacja armii jest konieczna już teraz, a nie w odległej przyszłości.
Ostre słowa Sikorskiego
Debata szybko przybrała bardzo emocjonalny charakter. Politycy zarzucali sobie nawzajem działanie na szkodę państwa, pojawiały się także oskarżenia o nienawiść i polityczne zacietrzewienie
Jednym z najbardziej burzliwych momentów była wymiana zdań między szefem MSZ Radosławem Sikorskim a Antonim Macierewiczem. Gdy były minister obrony komentował jego wystąpienie, Sikorski zwrócił się do niego z mównicy słowami: „Antek, świrze, gdzie są Caracale?”.
Słowa te nawiązywały do głośnego w przeszłości sporu o śmigłowce Caracal oraz decyzji dotyczących zakupów sprzętu dla wojska.