NEWS
Nocny horror, Iga Świątek poza Indian Wells! Jej krzyk poszedł w świat
Nie tak miało być! Po rozczarowującym przegranym pierwszym secie, Iga Świątek podniosła się w wielkim stylu, odrabiając straty i doprowadzając do wyniku 2:6, 6:4 Trzecia partia była prawdziwym thrillerem, ale na koniec wygrała ją Elina Switolina. Polka głośno przeklinała, gdy to Ukrainka wyszła na prowadzenie. Porażka przyniosła kolosalne konsekwencje w rankingu WTA. Niestety
Starcie z Eliną Switoliną miało być dla Igi Świątek najpoważniejszym testem podczas tegorocznego Indian Wells. Polka od dawna nie wygrała z rywalką z czołowej dziesiątki rankingu. Ostatni raz miało to miejsce podczas WTA Finals, a w tym sezonie nasza reprezentantka długo nie mogła przełamać się nawet z rywalkami z TOP30. Ale w Kalifornii doszło do istotnego przełomu.
Świątek nie tylko spisała się ze świetnej strony przeciwko Marii Sakkari, notowaną tuż za tym gronem, ale chwilę później rozegrała jeszcze lepszy mecz przeciwko Karolinie Muchovej, tenisistce zajmującej miejsce tuż za najlepszą dziesiątką światowego rankingu. Dziś Polka miała powalczyć o przełamanie także tej niekorzystnej passy.
A stawka była ogromna. Zwycięstwo nad Eliną Switoliną oznaczałoby wyrównanie wyniku w Indian Wells sprzed roku, gdy Świątek w półfinale zatrzymała dopiero późniejsza triumfatorka Mirra Andriejewa. Tylko dotarcie do finału gwarantowało naszej reprezentantce utrzymanie drugiego miejsca w rankingu.