NEWS
Mąż Magdy wydał poruszający komunikat [*]
Pogrzeb Magdaleny Majtyki. Mąż podał datę ostatniego pożegnania. Komunikat wyciska łzy
Cała Polska z niepokojem śledziła losy Magdaleny Majtyki, aktorki znanej m.in. z seriali telewizyjnych. Kobieta zniknęła nagle na początku marca, a jej mąż natychmiast zgłosił zaginięcie. Niestety kilka dni później potwierdziły się najgorsze obawy – aktorka została odnaleziona martwa w okolicach Wrocławia. Jej nagła śmierć wstrząsnęła bliskimi, fanami i środowiskiem aktorskim.
Zaginięcie Magdaleny Majtyki i poszukiwania
Odkrycie rozbitego auta i ciało aktorki
Informacje o pogrzebie i pożegnanie przez męża
Magdalena Majtyka była cenioną aktorką. Widzowie telewizyjni mogli ją kojarzyć z wielu znanych produkcji, w tym „Na Wspólnej” (rola Jagody Janowicz), „Pierwsza miłość” (epizodyczne postacie odgrywane w różnych okresach emisji), a także produkcji kryminalnych i obyczajowych takich jak „Sprawiedliwi – Wydział Kryminalny”, „Komisarz Alex”, „Ojciec Mateusz” czy „Na dobre i na złe”. Pojawiała się również w nowszych projektach telewizyjnych i streamingowych, takich jak „1670” czy „Breslau”. Choć większość jej ról była drugoplanowa lub epizodyczna, pozwalała jej to utrzymać stałą obecność w branży i doskonalić warsztat aktorski.
Ostatni raz była widziana 4 marca na południu Wrocław. Po jej zaginięciu natychmiast zaalarmował policję i opinię publiczną jej mąż, Piotr Bartos. Poszukiwania były szeroko nagłośnione w mediach i w internecie, a fani oraz bliscy z nadzieją czekali na jakiekolwiek informacje o losie aktorki.
Tragiczny finał poszukiwań
Po kilku dniach dramatyczne poszukiwania zakończyły się tragicznym odkryciem. Samochód Magdaleny Majtyki został znaleziony rozbity pod lasem w miejscowości Biskupice Oławskie, a w pobliżu ujawniono ciało aktorki. Wkrótce przeprowadzono sekcję zwłok, która miała na celu ustalenie przyczyny śmierci i szczegółów tragicznego wypadku. Wstępnie wykluczono działanie osób trzecich i nie znaleziono na ciele aktorki żadnych obrażeń.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Wrocław-Fabryczna. Wstępne ustalenia nie przyniosły jednoznacznych odpowiedzi na pytanie, co doprowadziło do tragedii. Sekcja zwłok – jak przekazali śledczy – nie wskazuje na to, aby bezpośrednią przyczyną śmierci był sam wypadek samochodowy.