NEWS
To będzie epicki mecz. Znamy datę meczu!
Iga Świątek zagra o półfinał w Toronto. Polka poznała kolejną rywalkę
Iga Świątek pozostaje w grze o końcowy triumf w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Toronto. Polka po trudnym i pełnym zwrotów akcji meczu z Martą Kostiuk awansowała do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Dianą Sznajder. Spotkanie zapowiada się bardzo ciekawie, ponieważ obie zawodniczki prezentują w Kanadzie wysoką formę, a Rosjanka w poprzedniej rundzie wyeliminowała jedną z faworytek całych zawodów.
Organizatorzy potwierdzili już datę spotkania. Świątek i Sznajder wyjdą na kort w poniedziałek 10 sierpnia. Dokładna godzina meczu ma zostać ogłoszona wraz ze szczegółowym planem gier.
Świątek odwróciła losy trudnego meczu
Droga Polki do ćwierćfinału wcale nie była łatwa. W czwartej rundzie jej przeciwniczką była Marta Kostiuk, z którą Świątek miała rachunki do wyrównania.
Ukrainka wcześniej pokonała ją podczas Roland Garros, dlatego ich kolejne spotkanie wzbudzało szczególnie duże zainteresowanie.
Początek meczu w Toronto również nie układał się po myśli Polki.
Kostiuk bardzo dobrze weszła w spotkanie i wygrała pierwszego seta 6:3. Świątek miała problemy z narzuceniem własnego rytmu, a jej przeciwniczka skutecznie wykorzystywała pojawiające się okazje.
Sytuacja zmieniła się jednak w drugiej partii.
Polka zdecydowanie podniosła poziom, zaczęła grać agresywniej i coraz częściej zmuszała rywalkę do błędów. Efekt był imponujący. Świątek wygrała drugiego seta 6:1, doprowadzając do decydującej partii.
Polka przejęła pełną kontrolę
W trzecim secie przewaga Świątek stała się jeszcze bardziej widoczna.
Polska tenisistka szybko przejęła inicjatywę i nie pozwoliła Kostiuk ponownie wejść na poziom z początku spotkania. Ostatecznie wygrała decydującą partię 6:2, a całe spotkanie zakończyło się jej zwycięstwem 3:6, 6:1, 6:2.
Było to dla Świątek bardzo ważne zwycięstwo nie tylko ze względu na awans.
Polka pokazała, że potrafi odwrócić losy spotkania przeciwko bardzo wymagającej zawodniczce i zachować koncentrację po nieudanym początku.
Diana Sznajder sprawiła dużą niespodziankę
W ćwierćfinale Świątek nie może jednak liczyć na łatwiejsze zadanie.
Diana Sznajder znajduje się obecnie na 17. miejscu w rankingu WTA i w Toronto prezentuje się znakomicie.
W czwartej rundzie Rosjanka zmierzyła się z Jessicą Pegulą. Amerykanka była turniejową „trójką” i miała za sobą ogromne sukcesy właśnie w Kanadzie.
Sznajder nie przejęła się jednak renomą przeciwniczki.
Wygrała zdecydowanie 6:3, 6:3, potrzebując zaledwie dwóch setów do zapewnienia sobie miejsca w ćwierćfinale.
Taki rezultat jest wyraźnym sygnałem ostrzegawczym dla Świątek.
Świątek już pokonała Sznajder
Poniedziałkowe spotkanie będzie dopiero drugim oficjalnym pojedynkiem obu tenisistek w cyklu WTA.
Pierwszy odbył się w 2025 roku podczas turnieju w Madrycie.
Tamten mecz był bardzo nietypowy. Świątek rozpoczęła go znakomicie i wygrała pierwszego seta aż 6:0. Sznajder zdołała jednak odpowiedzieć i zwyciężyła w drugiej partii po tie-breaku.
O wszystkim zdecydował trzeci set.
Polka zachowała więcej spokoju w najważniejszych momentach i wygrała 6:4, dzięki czemu całe spotkanie zakończyło się jej zwycięstwem 6:0, 6:7, 6:4.
Tym razem warunki będą zupełnie inne
Od tamtej rywalizacji minęło jednak sporo czasu, a Sznajder zrobiła kolejny krok w swojej karierze.
Jej zwycięstwo nad Pegulą pokazuje, że potrafi radzić sobie z czołowymi zawodniczkami świata. Rosjanka jest leworęczna, gra bardzo agresywnie i może być szczególnie niebezpieczna, gdy pozwoli się jej przejąć inicjatywę.
Dla Świątek kluczowe może być więc szybkie narzucenie wysokiego tempa.
Stawką będzie półfinał turnieju WTA 1000
Zwyciężczyni pojedynku Świątek – Sznajder awansuje do półfinału turnieju w Toronto.
Tam zmierzy się z lepszą zawodniczką z pary Jekatierina Aleksandrowa – Elina Switolina.
Dla Polki możliwość wejścia do najlepszej czwórki imprezy WTA 1000 byłaby niezwykle cennym wynikiem, szczególnie przed kolejnymi ważnymi turniejami rozgrywanymi na kortach twardych.
Świątek udowodniła już w Toronto, że nawet po trudnym początku potrafi całkowicie odmienić spotkanie.
Teraz stanie przed kolejnym poważnym testem.
Diana Sznajder przyjedzie na ćwierćfinał uskrzydlona bardzo pewnym zwycięstwem nad Jessicą Pegulą, dlatego Polka od pierwszych piłek będzie musiała zachować maksymalną koncentrację.
Mecz Iga Świątek – Diana Sznajder odbędzie się w poniedziałek 10 sierpnia. Dokładna godzina rozpoczęcia spotkania zostanie podana po opublikowaniu oficjalnego planu gier. Jedno jest już pewne – stawką będzie awans do półfinału jednego z najważniejszych turniejów przed US Open.