NEWS
🔴 Z ostatniej chwili 🔴
Takiego wyniku Igi Świątek nikt nie zakładał. Nocna demolka w Toronto
Co to był za mecz Igi Świątek! Polka od samego początku do końca pozostała bezbłędna, a Diana Sznajder nie miała na nią żadnego sposobu. Sfrustrowana Rosjanka nie wiedziała, co ma robić. I tym samym to Polka melduje się w półfinale w Toronto. Oto ile zarobi i z kim w nim zagra.
Po trzech zwycięstwach — z Sarą Bejlek, Viktoriją Golubic i Martą Kostiuk — nadeszła pora na ćwierćfinał Igi Świątek w Toronto. Tym razem organizatorzy zdecydowali, że odbędzie się o godz. 1 czasu polskiego w nocy z poniedziałku na wtorek, więc nie była to najkorzystniejsza pora dla fanów z Polski, ale jedno było pewne: emocji nie zabraknie.
Teoretycznie ósma rakieta świata była faworytką w tym meczu, szczególnie po tym, jak pokonała wspomnianą Kostiuk 3:6, 6:1, 6:2, ale Rosjanki nie można było skreślać. Co prawda Rebecca Sramkova urwała jej seta w drugiej rundzie, ale potem odniosła dwa zwycięstwa do zera z Anną Kalinską i Jessicą Pegulą.