NEWS
Wojna na szczycie! 💥 Bogucki kontruje Tuska ws. asesorów. Padły mocne oskarżenia o skutki prawne. Co działo się za kulisami? Szczegóły w komentarzu! 👇
Ostry spór o ponad 200 nominacji. Zbigniew Bogucki odpowiada Donaldowi Tuskowi
Spór między rządem a Pałacem Prezydenckim wokół nominacji asesorskich przybiera na sile. Tym razem głos zabrał Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, który zdecydowanie odniósł się do działań premiera Donalda Tuska. Poszło o dokumenty dotyczące ponad 200 asesorów, a także o pytanie, czy w tej sprawie konieczna była kontrasygnata szefa rządu.
Tusk podpisał dokumenty dotyczące asesorów
Jak wynika z informacji przedstawionych przez „Super Express”, Donald Tusk rozpoczął podpisywanie dokumentów dotyczących ponad 200 asesorów. Premier argumentował, że prezydent Karol Nawrocki, wręczając nominacje, nie dopełnił wcześniej – w jego ocenie – konstytucyjnego obowiązku uzyskania kontrasygnaty premiera.
Sprawa dotyczy nominacji wręczonych 28 lipca przez prezydenta Karola Nawrockiego. Wśród ponad 200 osób znaleźli się asesorzy kierowani zarówno do sądów rejonowych, jak i do wojewódzkich sądów administracyjnych.
Donald Tusk stoi na stanowisku, że nominacje powinny zostać opatrzone podpisem szefa rządu. Pałac Prezydencki przedstawia jednak zupełnie inną interpretację przepisów.
Bogucki: podpisy premiera nie zmieniają sytuacji
Na działania premiera ostro zareagował Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta zakwestionował znaczenie podpisów złożonych przez Tuska, wskazując, że asesorzy wcześniej odebrali już nominacje z rąk prezydenta.
Bogucki powołał się przy tym na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 25 czerwca 2026 roku. Według stanowiska przywoływanego przez Pałac Prezydencki przepisy wymagające kontrasygnaty premiera przy mianowaniu asesorów sądów powszechnych i administracyjnych zostały uznane za niezgodne z konstytucją.
W konsekwencji przedstawiciel prezydenta uważa, że późniejsze podpisy premiera nie rozwiązują problemu w sposób, jaki przedstawia to rząd.
Mocne słowa pod adresem premiera
Bogucki nie ograniczył się jednak do kwestii prawnych. W swojej wypowiedzi skrytykował również osoby doradzające Donaldowi Tuskowi.
Wśród wymienionych osób znalazł się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Bogucki sugerował, że premier otrzymuje niewłaściwe porady i przekonywał, że prowadzi to do kompromitacji samego szefa rządu oraz sprawowanego przez niego urzędu.
Szef Kancelarii Prezydenta zarzucił także premierowi odmienne traktowanie asesorów sądów powszechnych i administracyjnych. Jego zdaniem działania rządu mają mieć charakter polityczny.