NEWS
To była pierwsza obietnica Karola Nawrockiego. Nigdy jej nie spełnił, a wszyscy zapomnieli
W rocznicę objęcia urządu prezydenta przez Karola Nawrockiego wspominamy jego obietnice wyborcze. Okazuje się, że nie doprowadził do zwolnienia z podatku nadgodzin. Czym jest „Plan 21”?
Już rok jest prezydentem. Której obietnicy nie zrealizował Karol Nawrocki?
Dokładnie rok temu, 6 sierpnia 2025, Karol Nawrocki objął urząd prezydenta Polski. Właśnie wtedy wygrał i przedstawił naszym rodakom swój „Plan 21”. Pierwszą obietnicę złożył społeczeństwu jeszcze 24 listopada 2024. Miało to miejsce w hali Sokoła w Krakowie, kiedy to Prawo i Sprawiedliwość (PiS) poinformowało o swoim poparciu dla kandydatury polityka w wyborach. Jak tłumaczył obecny prezydent:
Polska potrzebuje troski w zakresie bezpieczeństwa – bezpieczeństwa finansowego polskich rodzin w obliczu galopujących cen energii elektrycznej, wzrostu inflacji i kosztów życia. Dlatego dla ratowania dobrobytu ciężko pracujących Polaków, wszystkich was, wyjdę z kolejnymi inicjatywami ustawodawczymi, z których pierwszą będzie uwolnienie ciężko pracujących Polaków od podatku za wypracowane nadgodziny.
Karol Nawrocki zapewniał, że zarobki z nadgodzin miałyby być zwolnione z podatku. Po roku wciąż jednak nie spełnił tej obietnicy. To samo reklamował Donald Trump w trakcie ostatniej kampanii na prezydenta USA.
Zobacz więcej: Jest decyzja sądu ws. subwencji dla PiS. Zapadł miażdżący wyrok
Nawet 200 zł więcej co miesiąc
Według prognozy Instytutu Emerytalnego na zlecenie Faktu, zwolnienie z podatku mogłoby oznaczać, że Polacy mieliby o około 200 zł więcej każdego miesiąca. Przeanalizowano sytuację pracownika o wypłacie rzędu 8 tys. zł brutto i wyrobionych 20 nadgodzinach. W przypadku zwolnienia nadprogramowych zarobków z podatku taka osoba mogłaby zaoszczędzić co miesiąc: