NEWS
Ostre słowa o reparacjach i niespełnionych obietnicach. Co naprawdę powiedział? Sprawdź! ⤵️
Stanowski uderza w Tuska i Niemcy. „Puste słowa, a świadków wojny jest coraz mniej”
W rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego ponownie rozgorzała dyskusja dotycząca wsparcia dla polskich ofiar II wojny światowej oraz odpowiedzialności Niemiec za wojenne zbrodnie. Do sprawy odniósł się dziennikarz i założyciel Kanału Zero, Krzysztof Stanowski, który podczas programu skrytykował zarówno niemieckie deklaracje dotyczące pomocy dla ocalałych, jak i działania polskiego rządu.
Spór o rekompensaty trwa od miesięcy
Temat zadośćuczynienia dla polskich ofiar II wojny światowej od dłuższego czasu pozostaje przedmiotem debaty między Warszawą a Berlinem.
Jeszcze w drugiej połowie 2024 roku ówczesny kanclerz Niemiec Olaf Scholz podkreślał, że Niemcy są świadome odpowiedzialności za ogrom cierpień zadanych Polsce podczas II wojny światowej. Zapowiadał wówczas działania mające na celu wsparcie osób, które przeżyły okupację i niemiecki terror.
Pod koniec 2025 roku nowy kanclerz Niemiec, Friedrich Merz, powtórzył jednak stanowisko niemieckiego rządu, zgodnie z którym kwestia reparacji wojennych została – zarówno z politycznego, jak i prawnego punktu widzenia – uznana za zamkniętą.
Donald Tusk nie zgodził się z niemieckim stanowiskiem
Premier Donald Tusk podkreślał, że Polska nie uznaje argumentów opartych na decyzjach z lat 50., wskazując, iż w tamtym okresie państwo polskie nie mogło samodzielnie decydować o swojej polityce.
Szef rządu zaznaczał również, że liczba osób, które bezpośrednio doświadczyły skutków niemieckiej okupacji, z każdym rokiem maleje. Wzywał stronę niemiecką do szybkiego podjęcia konkretnych działań wobec żyjących jeszcze ofiar wojny.