NEWS
Oto konsekwencje spania z… Zobacz w komentarzu
Zmiany skórne na twarzy – od czego się biorą i jak je leczyć?
.Na zdjęciu widać silne zaczerwienienie, krostki i stan zapalny skóry, ale na podstawie samej fotografii nie można uczciwie stwierdzić, co dokładnie jest przyczyną.
Może to przypominać trądzik zapalny, reakcję alergiczną, podrażnienie, infekcję mieszków włosowych albo inną chorobę skóry.
Dlatego przy tak nasilonych zmianach najlepszym krokiem nie jest szukanie cudownej domowej metody, tylko konsultacja z dermatologiem.
Mimo to warto wiedzieć, co może nasilać podobne problemy.
Jednym z częstych winowajców jest kontakt skóry z zanieczyszczoną powierzchnią podczas snu.
Poszewka na poduszkę przez całą noc dotyka policzków, brody, skroni i czoła.
Zbierają się na niej pot, sebum, resztki kosmetyków, kurz, martwy naskórek oraz produkty do włosów.
Jeśli poszewka jest rzadko zmieniana, skóra każdej nocy wraca w to samo środowisko.
U osoby ze skłonnością do trądziku albo podrażnień może to pogarszać stan cery.
Nie oznacza to, że sama brudna poszewka zawsze wywoła ciężki trądzik.
Może jednak być jednym z czynników, które podtrzymują problem.
Podobnie działa telefon.
Ekran telefonu dotykamy palcami wiele razy dziennie.
Kładziemy go na biurku, w kieszeni, w torebce, czasem w samochodzie albo na sklepowej ladzie.
Potem przykładamy go do policzka.
Jeśli ktoś często rozmawia przez telefon, a zmiany pojawiają się głównie po jednej stronie twarzy, warto zwrócić na to uwagę.
Regularne przecieranie telefonu i unikanie dociskania go do skóry może pomóc ograniczyć podrażnienia.
Kolejnym problemem jest spanie w makijażu.
Skóra w nocy powinna mieć szansę na regenerację.
Jeśli zostają na niej podkład, puder, filtr przeciwsłoneczny, pot i zanieczyszczenia z całego dnia, pory mogą łatwiej się zatykać.
To nie znaczy, że jedna noc bez demakijażu zniszczy cerę.
Ale regularne zasypianie w makijażu może sprzyjać zaskórnikom, krostkom i podrażnieniom.
Szczególnie dotyczy to osób, które mają cerę tłustą, mieszaną albo trądzikową.
Trądzik sam w sobie jest chorobą skóry, a nie tylko skutkiem braku higieny.
Według Mayo Clinic może objawiać się zaskórnikami, grudkami, krostami, guzkami i bolesnymi zmianami zapalnymi, a na jego rozwój wpływają między innymi nadprodukcja sebum, zatkanie mieszków włosowych, bakterie i stan zapalny.
To ważne, bo wiele osób z trądzikiem słyszy krzywdzące komentarze, że „wystarczy częściej myć twarz”.
To nieprawda.
Zbyt agresywne mycie może nawet pogorszyć sprawę.
Skóra podrażniona, wysuszona i naruszona zaczyna bronić się jeszcze mocniej.
Dlatego lepsza jest łagodna, regularna pielęgnacja niż szorowanie twarzy kilka razy dziennie.
Podobne krostki mogą być też związane z zapaleniem mieszków włosowych.
Cleveland Clinic opisuje folliculitis jako stan zapalny lub infekcję mieszków włosowych, który może wyglądać jak czerwone krostki podobne do pryszczy.
Taki problem może pojawiać się po goleniu, poceniu, tarciu, korzystaniu z zanieczyszczonych ręczników, basenów, jacuzzi albo po kontakcie skóry z drażniącymi substancjami.
Na twarzy może wyglądać podobnie do trądziku, dlatego samodzielne odróżnienie bywa trudne.
Inną możliwością jest kontaktowe zapalenie skóry.