NEWS
W Polskim Komitecie Olimpijskim szykuje się niespodziewany zwrot akcji. Trwają prace nad zmianą statutu, które mogą wpłynąć na przyszłość Radosława Piesiewicza.
Totalny przewrót! Ujawnili tajny plan w sprawie Radosława Piesiewicza
Na czele Polskiego Komitetu Olimpijskiego może dojść do przewrotu. Jak informuje serwis WP SportoweFakty, trwają już prace nad zmianą statutu, która umożliwiłaby Radosławowi Piesiewiczowi pozostanie na stanowisku szefa komitetu przez kolejny rok. I to bez konieczności przeprowadzania wyborów. — Przedłużenie obecnej kadencji jest nie do zaakceptowania — komentuje jeden z wysoko postawionych działaczy. Ale proces już trwa.
Zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo są już za nami, ale emocje wokół Polskiego Komitetu Olimpijskiego wciąż buzują. Teraz bardzo interesujące wieści na temat sytuacji w PKOl-u przekazał serwis WP SportoweFakty. Według dziennikarza Mateusza Puki trwają już prace nad tym, aby prezes Radosław Piesiewicz mógł pozostać na swoim stanowisku dłużej niż pierwotnie zakładała jego kadencja.
tanowisku dłużej niż pierwotnie zakładała jego kadencja.
REKLAMA
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Jakie zmiany mają zostać wprowadzone w PKOl?
Kiedy odbędzie się głosowanie nad zmianami statutowymi?
Jak długo Radosław Piesiewicz może pozostać na stanowisku?
Jakie są opinie działaczy PKOl na temat przedłużenia kadencji?
Tajny plan PKOl-u w sprawie przyszłości Radosława Piesiewicza
Dlaczego? Celem ma być “wyrównanie” kadencji, czyli powrót do stanu sprzed letnich igrzysk w Tokio, które zostały przesunięte o rok ze względu na pandemię COVID-19. Wówczas kadencja prezesa Andrzeja Kraśnickiego również została przedłużona o dwa lata. Teraz PKOl chce powrócić do poprzedniego stanu (czyli wyborów po letnich igrzyskach), a tym samym Piesiewicz miałby pozostać na stanowisku do września lub października 2028 r.
Polecamy: Adam Małysz wyjawił prawdę o PZN. Oto jaka jest sytuacja finansowa
“To, że trwają prace nad zmianą tego terminu, potwierdziliśmy u pięciu działaczy związanych z PKOl-em. Ten temat był poruszany podczas jednego z zarządów” — czytamy na łamach WP SportoweFakty. Głos w tej sprawie dla tego samego serwisu zdążył zabrać już między innymi wiceprezes komitetu oraz Polskiego Związku Szermierczego Adam Konopka, który jednoznacznie krytykuje ten pomysł.
“Przedłużenie obecnej kadencji jest nie do zaakceptowania”. Wrze w PKOl-u
— Przedłużenie obecnej kadencji jest nie do zaakceptowania. Nie na to się umawialiśmy, a reguł nie zmienia się w trakcie gry. Próba zmiany może być przeprowadzona niebawem. Jeśli ma dojść do wyrównania kadencji, to proponuję, by wprowadzić przepis, że kolejna kadencja w PKOl-u potrwa dwa lata — stwierdził Konopka. W podobnym tonie wypowiedział się szef Polskiego Związku Sportów Saneczkowych i członek zarządu PKOl Zdzisław Ingielewicz.