NEWS
Jarosław Kaczyński grzmi ws. Ukrainy. Padły stanowcze słowa
W 83. rocznicę zbrodni wołyńskiej Jarosław Kaczyński oraz wiceprezes partii Przemysław Czarnek złożyli kwiaty pod pomnikiem Piety Wołyńskiej w Chełmie. Lider opozycji ostro skrytykował politykę historyczną Kijowa i przedstawił twarde warunki dotyczące ewentualnej integracji Ukrainy z Unią Europejską.
Stanowcze warunki polityczne PiS
Jarosław Kaczyński uznał ogromną odwagę Ukraińców w wojnie z Rosją, podkreślił jednak, że nie może to usprawiedliwiać gloryfikacji zbrodniarzy. Odnosząc się do decyzji prezydenta Ukrainy w sprawie nadania elitarnej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”, prezes PiS postawił sprawę jasno:
Ukraina nie może wejść do Unii Europejskiej, do wspólnoty państw cywilizowanych z tym bagażem, nie może wejść z banderyzmem i my zrobimy wszystko, żeby nie weszła, jeżeli się z tego wszystkiego nie wycofa.
Zapowiedział też złożenie projektu uchwały Sejmu w sprawie „sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikacją sprawców zbrodni wołyńskiej, ludobójstwa wołyńskiego”.
Zobacz więcej: Wołodymyr Zełenski zabrał głos w rocznicę zbrodni wołyńskiej. Jego słowa obiegły świat
Plany rządowe w Polsce
Lider Prawa i Sprawiedliwości zadeklarował podjęcie szeroko zakrojonych działań dyplomatycznych w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych. Jak tłumaczył, celem jest to, „by Ukraińcy, by ukraińskie elity uświadomiły sobie, że czynią coś, co uderzy w Ukrainę, uderzy w jej przyszłość, zaszkodzi jej mieszkańcom, zaszkodzi jej suwerenności”.
Kaczyński zapowiedział również, że jeśli jego ugrupowanie dojdzie do władzy w przyszłym roku, to te postulaty będą realizowane na poziomie państwowym, podsumowując: