NEWS
Ale cios.. Zobacz w komentarzu
Kaczyński został wezwany do prokuratury! Wraca głośna sprawa
Poprzedni termin nie doszedł do skutku z powodu przedstawionego zwolnienia lekarskiego.
Chodzi o Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
Według informacji TVN24 polityk został wezwany na 10 czerwca.
Przesłuchanie ma dotyczyć śledztwa związanego z planowaną przed laty inwestycją spółki Srebrna.
To kolejna próba przeprowadzenia czynności procesowych w tej sprawie.
Pierwotnie prokuratura planowała przesłuchać Kaczyńskiego 20 maja.
Jak przekazywał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, śledczy mieli wcześniej otrzymać potwierdzenie stawiennictwa.
Do przesłuchania jednak nie doszło.
Prezes PiS przedstawił zwolnienie lekarskie i zwrócił się o wyznaczenie nowego terminu.
W efekcie czynność została przełożona na czerwiec.
Wezwanie ma związek z postępowaniem dotyczącym przygotowań do inwestycji planowanej przez spółkę Srebrna.
Śledczy gromadzą materiał dowodowy i przesłuchują osoby, które mogły mieć wiedzę o kulisach tego przedsięwzięcia.
W toku postępowania zeznania składali już współpracownicy związani ze środowiskiem PiS.
Przesłuchiwano również osoby uczestniczące w przygotowaniach inwestycji.
Sprawa od lat budzi duże zainteresowanie opinii publicznej.
Dotyczy bowiem przedsięwzięcia realizowanego przez podmiot kojarzony ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości.
Obecne działania prokuratury są efektem ponownego badania sprawy po zmianie władzy.
Przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego może być jednym z najważniejszych etapów postępowania.
Polityk od początku był wskazywany jako osoba posiadająca wiedzę o planowanej inwestycji.
Miał też brać udział w rozmowach z przedsiębiorcą zaangażowanym w przygotowania do projektu.
Początki sprawy sięgają 2019 roku.
Wtedy „Gazeta Wyborcza” opublikowała stenogramy rozmów z udziałem Jarosława Kaczyńskiego oraz austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera.
Nagrania dotyczyły planowanej inwestycji spółki Srebrna w centrum Warszawy.
Projekt zakładał budowę dwóch połączonych wieżowców.
Budynki miały mieć ponad 100 metrów wysokości.
To właśnie od tej koncepcji wzięło się medialne określenie „dwie wieże”.
Według informacji ujawnianych w mediach Gerald Birgfellner przez około półtora roku miał zajmować się przygotowaniem przedsięwzięcia.
Wśród wykonywanych przez niego prac wymieniano między innymi przygotowanie projektu architektonicznego.
Miał także pracować nad strategią realizacji inwestycji.