NEWS
Zaskakujące słowa prezesa :o
Kaczyński napisał list do członków PiS. Padła deklaracja ws. Ukrainy
Jarosław Kaczyński skierował do członków PiS list, w którym jasno określił warunek poparcia dla wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. Chodzi o odrzucenie kultu Bandery oraz gloryfikacji UPA i OUN. Prezes PiS uderzył też w rząd Donalda Tuska, zarzucając mu zbyt uległą politykę wobec Kijowa.
Jarosław Kaczyński zabrał głos w sprawie relacji polsko-ukraińskich oraz możliwej akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości przedstawił swoje stanowisko w liście skierowanym do członków partii. Pismo jest datowane na 1 lipca, a do jego treści dotarła Polska Agencja Prasowa.
W pierwszej części listu Kaczyński przypomniał, że po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny wywołanej przez Rosję Polska jednoznacznie opowiedziała się po stronie Ukrainy. Podkreślił, że wsparcie udzielone wówczas przez Polaków i państwo polskie miało kluczowe znaczenie w najtrudniejszym momencie rosyjskiej agresji. W jego ocenie Polska nie tylko okazała solidarność, ale również podjęła działania, które realnie pomogły Kijowowi utrzymać zdolność do obrony.
– Od początku wszczętej przez Rosję wojny z Ukrainą Polska i Polacy stali po stronie prawdy, po stronie niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy – napisał Jarosław Kaczyński w liście do członków Prawa i Sprawiedliwości.
Lider PiS wskazał przy tym na działania rządu Mateusza Morawieckiego, który w tamtym czasie odpowiadał za politykę państwa. Według Kaczyńskiego gabinet Prawa i Sprawiedliwości zdecydował się na pomoc w kilku obszarach jednocześnie. Chodziło zarówno o wsparcie wojskowe, jak i działania dyplomatyczne oraz humanitarne. Prezes PiS ocenił, że w pierwszej fazie wojny skala polskiej pomocy była bezprecedensowa.
– W pierwszym najtrudniejszym dla Ukrainy okresie wojny, wnieśliśmy ogromny wkład w uratowanie państwa ukraińskiego przed upadkiem. To wielka zasługa naszego narodu jak i rządu PiS – zaznaczył Jarosław Kaczyński w liście do członków partii.
Jarosław Kaczyński, fot. Adam Burakowski/East News
Kaczyński odniósł się również do wcześniejszych relacji Polski z Ukrainą, przypominając, że od 1991 roku Warszawa starała się budować z Kijowem takie stosunki, które nie byłyby obciążone wyłącznie historycznymi sporami. Jak ocenił, taka polityka miała wtedy uzasadnienie, szczególnie z punktu widzenia bezpieczeństwa i geopolityki. W liście zaznaczył, że w tamtym okresie można było zakładać, iż ukraińska tożsamość narodowa będzie kształtować się w kierunku odrzucenia tych elementów przeszłości, które dla Polski są nie do zaakceptowania.