NEWS
Czarnek wprost o Braunie. Nie gryzł się w język Czytaj więcej:
W ostatnich tygodniach w debacie publicznej coraz częściej pojawiają się pytania o możliwe powyborcze układy na prawicy. Komentatorzy zastanawiają się, czy w przypadku braku samodzielnej większości przez Prawo i Sprawiedliwość mogłoby dojść do współpracy z ugrupowaniami bardziej radykalnymi.
Do tych spekulacji odniósł się bezpośrednio Przemysław Czarnek. Polityk został zapytany, czy w jego ewentualnym gabinecie mógłby znaleźć się lider Grzegorz Braun. Odpowiedź była jednoznaczna i nie pozostawiła miejsca na interpretacje.
– Nie ma takiej możliwości – stwierdził polityk PiS.
Jak podkreślił, jego zdaniem poglądy i działania Brauna są nie do pogodzenia z odpowiedzialnością za państwo i prowadzeniem polityki rządowej. Czarnek zaznaczył, że kierowanie rządem wymaga stabilności, przewidywalności i odpowiedzialności, a w jego ocenie lider Konfederacji Korony Polskiej nie spełnia tych warunków.
Wypowiedź ta natychmiast wywołała komentarze wśród polityków i obserwatorów sceny politycznej. Dla części komentatorów to jasny sygnał, że PiS chce wyraźnie odciąć się od najbardziej kontrowersyjnych postaci prawicy.