NEWS
Janusz Kowalski pod lupą prokuratury. Chodzi o kartę do głosowania Czytaj więcej:
Sprawa z piątkowych obrad Sejmu ma dalszy ciąg. Po oskarżeniach dotyczących użycia cudzej karty do głosowania przez posła Janusza Kowalskiego głos zabrała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Śledczy poinformowali o wszczęciu czynności sprawdzających, a sam parlamentarzysta wcześniej publicznie odniósł się do całego zdarzenia.
…
Do incydentu doszło podczas piątkowych głosowań w Sejmie. Bezpośrednio po jednym z nich z sali plenarnej zaczęły dochodzić głosy sprzeciwu. Po krótkiej rozmowie z prowadzącym obrady Włodzimierzem Czarzastym na mównicę wszedł przewodniczący klubu parlamentarnego PSL Krzysztof Paszyk.
Z sejmowej mównicy Paszyk poinformował o podejrzeniu naruszenia zasad podczas głosowania.
Doszło przed chwilą do poważnego przestępstwa na tej sali. Poseł Janusz Kowalski, mało tego, że pozbawił karty posła Jarosława Rzepę, to również mamy podejrzenie, że posłużył się tą kartą, głosując. Więc zgłaszam tę sprawę. Będziemy jako klub kierować to do prokuratury, jak również do komisji etyki sejmowej – poinformował Paszyk.
Po zakończeniu wystąpienia Włodzimierz Czarzasty podziękował za zgłoszenie sprawy i kontynuował prowadzenie obrad.