NEWS
Nawrocki sponiewierał Tuska. Szef Kancelarii Premiera nie zamierzał milczeć, na jaw wyszły wstrząsające fakty
Wokół programu finansowania polskiej obronności znów zrobiło się gorąco. Po konferencji w Pałacu Prezydenckim, na której zaprezentowano pomysł „Polskiego SAFE 0 proc.”, pojawił się kolejny punkt zapalny między rządem a prezydentem. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów twierdzi, że zapowiadane przez głowę państwa zaproszenie na rozmowy… nigdy nie dotarło.
Czytaj również: Po tych słowach Trumpa już nie ma odwrotu. Rozpęta się piekło. Świat wstrzymał oddech
Spór dotyczy nie tylko samego spotkania, lecz przede wszystkim sposobu finansowania modernizacji polskiej armii.
Europejski program SAFE. Polska może otrzymać ogromne środki
Unijny program SAFE to jeden z największych instrumentów finansowych, które mają wesprzeć państwa Unii Europejskiej w inwestycjach w obronność. Polska może być jego największym beneficjentem.
Szacuje się, że nasz kraj może pozyskać około 43,7 miliarda euro, czyli blisko 200 miliardów złotych. Według deklaracji rządu zdecydowana większość tych pieniędzy ma trafić bezpośrednio do polskich przedsiębiorstw zbrojeniowych.
Środki z programu mają zostać przeznaczone na:
Projekt nazwano „Polski SAFE 0 proc.”. Według zapowiedzi miałby on zapewnić około 185 miliardów złotych finansowania dla polskiej armii, ale bez konieczności korzystania z kredytów obciążonych odsetkami.
Prezydent tłumaczył, że takie rozwiązanie miałoby kilka kluczowych zalet.
Mamy program SAFE 0 proc., o którego szczegółach dyskutowaliśmy. Program zagwarantuje 185 mld zł, które nie będą się wiązać z odsetkami i kredytem. Środki nie będą zagrożone zmianą sytuacji w Unii Europejskiej oraz zagwarantują elastyczność dla wojska w wyborze sprzętu – mówił Karol Nawrocki.
Według Pałacu Prezydenckiego pieniądze miałyby zostać przeznaczone wyłącznie na potrzeby polskich sił zbrojnych, a decyzje dotyczące zakupów sprzętu nie byłyby uzależnione od instytucji unijnych.