NEWS
Dobry ruch? Zobacz w komentarzu
Wiadomo co zrobi Nawrocki po powrocie do Polski z USA. Kosiniak-Kamysz pierwszy na liście
.Szczególne znaczenie mają mieć kwestie związane z amerykańską obecnością wojskową w Polsce.
Zapowiedź pojawia się po ostrej wymianie zdań między prezydentem a przedstawicielami rządu.
Wizyta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych odbiła się szerokim echem w polskiej polityce.
Nie chodziło wyłącznie o udział prezydenta w wydarzeniach związanych z 80. urodzinami Donalda Trumpa.
Podczas pobytu w USA Nawrocki mówił również o bezpieczeństwie, relacjach transatlantyckich i sporze z rządem.
Po zakończeniu wizyty prezydent zamierza przekazać część informacji ministrowi obrony narodowej.
Taką zapowiedź przedstawił minister w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową poinformował, że Karol Nawrocki zaprosi Władysława Kosiniaka-Kamysza na spotkanie.
Celem rozmowy ma być podzielenie się informacjami uzyskanymi w Stanach Zjednoczonych.
Chodzi między innymi o sprawy dotyczące obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.
To jeden z najważniejszych tematów polskiej polityki bezpieczeństwa.
Od wielu lat współpraca wojskowa z USA pozostaje filarem strategii obronnej Warszawy.
Obecność amerykańskich żołnierzy nad Wisłą jest postrzegana jako ważny element odstraszania potencjalnych zagrożeń.
W otoczeniu prezydenta podkreśla się, że rozmowy prowadzone na najwyższym szczeblu mogą przynosić istotne informacje o planach Stanów Zjednoczonych wobec Europy Środkowo-Wschodniej.
Właśnie dlatego po powrocie z Waszyngtonu Nawrocki chce rozmawiać z szefem MON.
Spotkanie może dotyczyć nie tylko obecności wojsk USA, ale także szerszego rozwoju współpracy strategicznej.
W tle znajduje się również modernizacja polskiej armii i dalsze wsparcie Stanów Zjednoczonych dla bezpieczeństwa regionu.
Podczas wizyty w USA prezydent nie ograniczał się jednak do spokojnych deklaracji o partnerstwie.
W swoich wypowiedziach mocno skrytykował część polskiego rządu.
Zarzucił ważnym politykom w Polsce prowadzenie antyamerykańskiej narracji.
Według Nawrockiego problem dotyczy także samego rządu.
Prezydent mówił, że pojawia się kłopot z egzekwowaniem tego, co on ustala na najwyższym szczeblu politycznym z Donaldem Trumpem.
W jego ocenie relacje z Waszyngtonem wymagają konsekwencji i jasnego kursu.
Nawrocki przekonywał, że współpraca z administracją Donalda Trumpa jest jednym z kluczowych elementów polskiej polityki zagranicznej.