NEWS
Cała Polska patrzyła tylko na Alicję Majewską. Aż trudno uwierzyć, co na siebie założyła Czytaj więcej:
Alicja Majewska pojawiła się na finale 18. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki w Krakowie i ponownie przyciągnęła uwagę publiczności. Po głośnych słowach o współczesnej muzyce tym razem zachwyciła elegancką stylizacją i promiennym wyglądem. 78-letnia artystka udowodniła, że scena wciąż należy do niej.
Alicja Majewska należy do grona artystek, które od dekad cieszą się niesłabnącą sympatią publiczności. Wokalistka rozpoczęła swoją karierę jeszcze w latach 70. i bardzo szybko wypracowała sobie pozycję jednej z najważniejszych postaci polskiej muzyki rozrywkowej. Jej charakterystyczny głos, elegancja oraz niezwykła charyzma sprawiły, że kolejne pokolenia słuchaczy pokochały jej twórczość.
Na przestrzeni lat Majewska wylansowała wiele przebojów, które dziś uznawane są za klasykę polskiej piosenki. Wśród najbardziej znanych utworów znajdują się „Być kobietą”, „Jeszcze się tam żagiel bieli”, „Odkryjemy miłość nieznaną”, „Dopóki śpiewam” czy „To nie sztuka wybudować nowy dom”. Jej repertuar od zawsze wyróżniał się melodyjnością oraz tekstami, które niosły ze sobą konkretne emocje i przesłanie.
Nieodłącznym elementem jej kariery jest także współpraca z Włodzimierzem Korczem. Kompozytor od wielu lat tworzy dla niej muzykę, a ich artystyczna relacja uchodzi za jedną z najbardziej trwałych i udanych w polskim show-biznesie. Fani wielokrotnie podkreślali, że trudno wyobrazić sobie jedno bez drugiego.
Choć wielu artystów po kilkudziesięciu latach obecności na scenie decyduje się ograniczyć aktywność zawodową, Majewska nadal koncertuje i regularnie spotyka się z publicznością. Jej występy niezmiennie przyciągają tłumy, a kolejne pokolenia odkrywają jej twórczość na nowo. Nic więc dziwnego, że każde jej pojawienie się na scenie wzbudza ogromne zainteresowanie. Tym bardziej gdy artystka prezentuje się tak znakomicie, jak podczas ostatniego koncertu w Krakowie.