NEWS
Karol Nawrocki już w USA. Tu zjawił przed wizytą w Białym Domu, dostał jedno pytanie Czytaj więcej:
Wizyta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych rozpoczęła się zgodnie z wcześniej zapowiadanym harmonogramem. Polski prezydent pojawił się w Silver Spring w stanie Maryland, miejscowości położonej tuż przy północnych granicach Waszyngtonu. To właśnie tam znajduje się polska parafia rzymskokatolicka pod wezwaniem Matki Boskiej Królowej Polski i św. Maksymiliana Kolbego, gdzie zaplanowano mszę z udziałem głowy państwa.
Nawrocki przybył do świątyni około południa czasu lokalnego, co odpowiadało godzinie 18 w Polsce. W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele amerykańskiej Polonii, dla których obecność polskiego prezydenta była okazją do bezpośredniego kontaktu z najważniejszym przedstawicielem władz w Warszawie.
Karol Nawrocki, fot. East News
Prezydentowi podczas wizyty towarzyszą współpracownicy odpowiedzialni za sprawy międzynarodowe. Wśród nich znajduje się między innymi szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. To właśnie on jeszcze przed wyjazdem przekazywał informacje dotyczące planu pobytu Nawrockiego w USA oraz przewidywanych spotkań z amerykańskimi politykami.
Pierwsze godziny wizyty upłynęły więc w atmosferze spotkań z Polakami mieszkającymi za oceanem oraz wydarzeń o charakterze religijnym. Dopiero później w harmonogramie przewidziano najważniejsze punkty związane z pobytem prezydenta w Stanach Zjednoczonych.
Pytanie o amerykańskich żołnierzy padło przed wejściem do świątyni
Jeszcze przed rozpoczęciem mszy Karol Nawrocki został zatrzymany przez dziennikarzy oczekujących przed kościołem. Jedno z pytań dotyczyło kwestii szczególnie istotnej dla relacji polsko-amerykańskich, a mianowicie obecności wojsk USA na terytorium Polski.
Pytanie zadał korespondent „Faktów” TVN w Stanach Zjednoczonych Marcin Wrona. Dziennikarz chciał dowiedzieć się, co polski prezydent zamierza powiedzieć Donaldowi Trumpowi właśnie w sprawie amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce.