NEWS
Przełomowe informacje 😮
Zbigniew Ziobro ma potężny problem. Jest ważna decyzja komisji
Sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych zajęła się wnioskiem odnoszącym się do posła Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Sprawa ma charakter prywatnoskargowy i została zainicjowana przez prokuratora krajowego Dariusza Korneluka, który zdecydował się skierować przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości prywatny akt oskarżenia.
Podczas posiedzenia argumenty strony skarżącej przedstawił pełnomocnik Janusz Kaczmarek. Jak wyjaśniał, postępowanie dotyczy wypowiedzi, które miały zostać wygłoszone publicznie za pośrednictwem mediów i które – zdaniem oskarżyciela – naruszały dobra osobiste oraz godziły w reputację prokuratora krajowego.
Zbigniew Ziobro, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Komisja analizowała zarówno okoliczności powstania sporu, jak i zakres ochrony wynikającej z immunitetu parlamentarnego. Sam immunitet nie oznacza bowiem braku odpowiedzialności za wszelkie działania, lecz stanowi szczególną ochronę, która wymaga zgody Sejmu na prowadzenie określonych postępowań przeciwko parlamentarzystom. Właśnie dlatego sprawa najpierw trafiła pod obrady komisji, która przygotowuje rekomendację dla całej izby.
Dyskusja wokół wniosku od początku wzbudzała duże zainteresowanie, ponieważ dotyczy jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków opozycji, a jednocześnie wpisuje się w trwający od miesięcy spór dotyczący funkcjonowania prokuratury i zmian kadrowych przeprowadzonych po zmianie władzy.
Wypowiedź z konferencji prasowej stała się podstawą aktu oskarżenia
Przedmiotem postępowania są słowa, które Zbigniew Ziobro wypowiedział 5 grudnia 2025 roku podczas konferencji prasowej w Warszawie. Według przedstawiciela oskarżyciela prywatnego były minister sprawiedliwości miał publicznie pomówić oraz znieważyć Dariusza Korneluka.
Jak przypomniał mecenas Janusz Kaczmarek podczas posiedzenia komisji, Ziobro mówił wówczas o okolicznościach powołania Korneluka na stanowisko prokuratora krajowego.
– Został powołany na wskazane stanowisko prokuratora krajowego, w związku z realizacją celu politycznego podporządkowania instytucji prokuratury partii rządzącej, w zamiarze ukierunkowania jej działań na umarzanie postępowań wszczętych w przedmiocie złodziejstw i korupcji, których było mnóstwo w otoczeniu Donalda Tuska – mówił Zbigniew Ziobro podczas konferencji prasowej w Warszawie 5 grudnia 2025 roku.
Zbigniew Ziobro, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Pełnomocnik Korneluka argumentował również, że polityk PiS określił prokuratora krajowego mianem działacza partyjnego. W ocenie strony skarżącej tego rodzaju wypowiedzi mogą być kwalifikowane jako zniesławienie i znieważenie. Kaczmarek zwracał także uwagę, że dotychczas żaden minister sprawiedliwości nie podważał merytorycznych kompetencji, rzetelności czy profesjonalizmu Dariusza Korneluka.
Cała sprawa koncentruje się więc wokół oceny, czy słowa wypowiedziane przez posła mieściły się w granicach dopuszczalnej krytyki politycznej, czy też przekroczyły granice przewidziane przez przepisy prawa.
Poseł PO zwrócił się do Kaczyńskiego z sejmowej mównicy. Prezes PiS zareagował śmiechem
Czytaj dalej
Zwrot w sprawie azylu Zbigniewa Ziobry. Były minister zignorował kluczowy termin
Czytaj dalej
Komisja rekomenduje uchylenie immunitetu. Decyzję podejmie Sejm
Podczas sejmowej debaty nie zabrakło sporów między przedstawicielami różnych ugrupowań. W obronie Zbigniewa Ziobry głos zabrał poseł PiS Kazimierz Smoliński, który wskazywał, że status Dariusza Korneluka jako prokuratora krajowego jest nadal przedmiotem kontrowersji.
– Odwołanie prokuratora (Dariusza – red.) Barskiego było bezprawne. Nie mam wątpliwości co do tego, że to były decyzje polityczne – mówił podczas posiedzenia komisji Kazimierz Smoliński.
W jego ocenie właśnie z tego powodu Ziobro miał prawo formułować krytyczne opinie i wskazywać na polityczne tło zmian zachodzących w prokuraturze. Przeciwne stanowisko zaprezentował poseł Koalicji Obywatelskiej Tomasz Głogowski.
– Trudno, żebyśmy uznali, że można bez konsekwencji atakować prokuratora krajowego w sposób bardzo ostry i zdecydowany – stwierdził Tomasz Głogowski podczas debaty komisji.
Jak podkreślał, choć wypowiedź była krótka, miała wyjątkowo ostry charakter.
Po zakończeniu dyskusji przeprowadzono głosowanie, które odbyło się bez udziału kamer. Następnie przewodniczący komisji Jarosław Urbaniak poinformował, że komisja zarekomenduje Sejmowi wyrażenie zgody na pociągnięcie Zbigniewa Ziobry do odpowiedzialności karnej.
Sejm, fot. Adam Burakowski/East News
Sprawa rozgrywa się na tle trwającego od 2024 roku sporu o stanowisko prokuratora krajowego. W styczniu tamtego roku minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar uznał, że wcześniejsze przywrócenie Dariusza Barskiego ze stanu spoczynku oraz jego powołanie na funkcję prokuratora krajowego zostało przeprowadzone niezgodnie z obowiązującymi przepisami.
W konsekwencji obowiązki prokuratora krajowego powierzono Jackowi Bilewiczowi, a następnie przeprowadzono konkurs. Zwyciężył go Dariusz Korneluk, który w marcu 2024 roku został powołany przez premiera na stanowisko prokuratora krajowego. To właśnie ten wielomiesięczny konflikt stanowi szersze tło obecnego sporu między Kornelukiem a Zbigniewem Ziobrą.