NEWS
Od finału Eurowizji minęły godziny, a tu takie słowa Nawrockiej. Zwróciła się bezpośrednio do Szemplińskiej
W mediach społecznościowych Marta Nawrocka skomentowała występ Alicji Szemplińskiej na Eurowizji. Okazuje się, że afera polityczna wokół konkursu wybuchła już wcześniej.
Marta Nawrocka o Eurowizji
Po finale Eurowizji żona polskiego prezydenta Marta Nawrocka zamieściła w mediach społecznościowych wpis skierowany do reprezentantki naszego kraju. Pierwsza dama publicznie złożyła wokalistce Alicji Szemplińskiej gratulacje:
Gratulacje, Alicja! Jesteśmy z ciebie dumni.
Wiadomość została opatrzona emotikonami. Była to grafika dłoni bijących brawo oraz dwa serduszka – białe i czerwone. Artystka zajęła bowiem 12. miejsce na Eurowizji, otrzymując legendarny wynik. Dostała aż cztery razy po maksymalne 12 punktów od jurorów.
Eurowizja w 2026
W 2026 roku odbyła się jubileuszowa edycja największego muzycznego wydarzenia w Europie – 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. Tym razem muzycy walczyli o zwycięstwo w Wiedniu. Alicja Szemplińska reprezentowała Polskę z piosenką „Pray”, czyli „Módl się”. Treść utworu opowiada bowiem o przeciwnościach losu i sile do ich przezwyciężania. Piosenka wpisuje się również w obecne trendy, a jednocześnie daje także artystce przestrzeń na popis wokalny.
Polityka i Eurowizja
Komentarz pani prezydentowej to punkt zapalny w dyskusji czy konkursy artystyczne powinny być upolityczniane. W tym roku ten temat jest niezwykle kontrowersyjny ze względu na obecność Izraela. Wiele państw otwarcie przyznaje, że kraj ten nie powinien w ogóle zostać dopuszczony do konkursu. Pogląd ten oparty jest na krytyce polityki międzynarodowej Izraela. Od lat państwo to prowadzi ataki na Palestynę. W dodatku od kilku miesięcy toczy także brutalną wojnę z Iranem i innymi niemuzułmańskimi państwami Zatoki Perskiej.