NEWS
Protest przed KPRM. Robert Bąkiewicz zapowiedział zaostrzenie działań przeciw rządowi Tuska
Sprawa wyjazdu Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych nie wpłynie na relacje Polski z USA – zapewnił w Bukareszcie prezydent Karol Nawrocki. Podkreślił, że stosunki między Warszawą a Waszyngtonem opierają się przede wszystkim na bezpieczeństwie, współpracy wojskowej i strategicznych interesach obu państw.
Zbigniew Ziobro przebywa w USA
Kilka dni temu Zbigniew Ziobro poinformował publicznie, że znajduje się na terytorium Stanów Zjednoczonych. Były minister sprawiedliwości przekonywał, że nie uciekł z Polski, a do podróży wykorzystał dokument otrzymany po uzyskaniu azylu na Węgrzech.
Niedługo później pojawiły się informacje, że Zbigniew Ziobro ma rozpocząć współpracę z Telewizją Republiką jako komentator polityczny.
W tle pozostaje śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi między innymi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska ministra sprawiedliwości do działań o charakterze przestępczym.
Śledczy badają również, czy inne osoby mogły pomagać Zbigniewowi Ziobrze w unikaniu odpowiedzialności karnej i utrudnianiu postępowania. W związku z tym na świadka ma zostać wezwany prezes i redaktor naczelny Telewizji Republiki Tomasz Sakiewicz.
Karol Nawrocki komentuje sprawę Ziobry
Do całej sytuacji odniósł się w środę w Bukareszcie prezydent Karol Nawrocki. Został zapytany zarówno o wyjazd Zbigniewa Ziobry do USA, jak i o możliwy wpływ tej sprawy na relacje polsko-amerykańskie.
Prezydent zaznaczył, że kwestie związane z byłym ministrem sprawiedliwości nie powinny wpływać na stosunki między państwami.
– Zarówno ja, jak i prezydent Donald Trump jesteśmy poważnymi przywódcami swoich państw i wiemy, co jest ważne – powiedział Karol Nawrocki.
Prezydent podkreślał, że najważniejsze pozostają kwestie militarne, bezpieczeństwo regionu oraz współpraca strategiczna między Polską a Stanami Zjednoczonymi.