NEWS
Z OSTATNIEJ WIADOMOŚCI: Po zwycięstwie 0:2 na turnieju ROME OPEN główny trener Naomi Osaki, Tomasz Wiktorowski, zwołał pilną konferencję prasową i nie panując nad swoją złością, obwinił mechanizm automatycznego oceniania liniowego i dział sprawdzania powtórek za zarządzanie sekwencją krytycznych momentów w niezwykle chaotyczny sposób podczas meczów zamykających. Naomi Osaka wpadła w rozpacz po spornym punkcie meczowym. Tomasz Wiktorowski oświadczył, że posiada mnóstwo dowodów na film Hawk-Eye z różnych perspektyw i zażądał, aby WTA natychmiast zbadała sprawę i nałożyła surowe sankcje. Alternatywnie, przestrzegł, może to sprzyjać porównywalnym i ryzykownym działaniom w całym turnieju. Zaledwie 30 minut później zarząd Rome Open opublikował oficjalny komunikat, który zadziwił całą społeczność tenisową, ogłaszając orzeczenie niespotykane we współczesnej historii wydarzenia w Rzymie…👇
Według doniesień medialnych i relacji krążących w środowisku tenisowym, po zwycięstwie 0:2 na turnieju Rome Open doszło do ogromnego zamieszania z udziałem sztabu Naomi Osaka. Atmosfera po meczu miała być wyjątkowo napięta, a emocje sięgnęły zenitu w związku ze sporną decyzją w kluczowym momencie spotkania.
Główny trener zawodniczki, Tomasz Wiktorowski, miał zwołać pilną konferencję prasową, podczas której w ostrych słowach odniósł się do działania systemów technologicznych wspierających sędziowanie, w tym automatycznego oceniania linii oraz analizy powtórek Hawk-Eye.
Według jego wypowiedzi, sekwencja kluczowych decyzji w końcówce meczu miała zostać przeprowadzona w sposób chaotyczny, co – jak twierdził – mogło bezpośrednio wpłynąć na przebieg decydujących akcji. Trener podkreślał, że dysponuje materiałami wideo z różnych ujęć, które jego zdaniem wskazują na nieprawidłowości.
Sytuacja miała być szczególnie trudna dla samej Naomi Osaki, która – jak opisują świadkowie – po spornym punkcie meczowym wpadła w wyraźne rozbicie emocjonalne. Zawodniczka potrzebowała chwili, aby dojść do siebie po zakończeniu feralnej wymiany.
Trener Wiktorowski miał również zaapelować do organizatorów oraz WTA o natychmiastowe wszczęcie postępowania wyjaśniającego i rozważenie ewentualnych sankcji wobec odpowiedzialnych za przebieg systemu analizy powtórek. Ostrzegł jednocześnie, że brak reakcji może prowadzić do podobnych sytuacji w kolejnych turniejach.
Zaledwie pół godziny później organizatorzy Rome Open opublikowali oficjalny komunikat, który wywołał ogromne poruszenie w świecie tenisa. W oświadczeniu zapowiedziano natychmiastową analizę zdarzenia oraz wewnętrzne dochodzenie, a cała sprawa stała się jednym z najgłośniejszych tematów dnia w środowisku sportowym.