NEWS
Ludzie nie mieli pojęcia👇
Polskie gwiazdy w Dubaju późną nocą dostały smsy. Chodzi o sytuację w regionie
Polskie gwiazdy przebywające w Dubaju znalazły się w stanie podwyższonej gotowości po tym, jak – jak podaje Kozaczek – zaczęły otrzymywać niepokojące wiadomości SMS z ostrzeżeniami dotyczącymi bezpieczeństwa i możliwych zakłóceń lotów. W obliczu napiętej sytuacji w regionie wielu z nich niemal bez przerwy śledzi komunikaty i oficjalne alerty, czekając na rozwój wydarzeń.
Co się dzieje w Dubaju?
Polskie gwiazdy w Dubaju
Treść wiadomości SMS
W ostatnich dniach Dubaj i całe wybrzeże Zatoki Perskiej stały się epicentrum gwałtownej eskalacji konfliktu, który jeszcze niedawno traktowany był jako odległe napięcie polityczne. Sytuacja błyskawicznie przerodziła się w realne zagrożenie dla ludności cywilnej, gdy irańskie siły zbrojne przeprowadziły serię precyzyjnych ataków rakietowych i dronowych na terytorium Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Fale bombardowań objęły strategiczne węzły infrastruktury oraz najbardziej ekskluzywne dzielnice Dubaju, w tym centra biznesowe i popularne rejony turystyczne.
Mieszkańcy relacjonowali głośne eksplozje i huk systemów obrony powietrznej, a nad miastem wznosiły się kłęby dymu powstałe w wyniku pożarów spowodowanych odłamkami przechwyconych pocisków. Szczególnie dotknięta została słynna sztuczna wyspa Palm Jumeirah, gdzie ogień objął jeden z luksusowych hoteli, oraz okolice ikonicznego Burj Al Arab, który doznał częściowych uszkodzeń.
Sprawdź także: Co dzieje się w Dubaju? Agnieszka Włodarczyk powiedziała wprost
Skutki ataków odczuła również infrastruktura transportowa. Dubai International Airport, jedno z najważniejszych lotnisk świata, doznało uszkodzeń terminali, a ruch lotniczy został wstrzymany lub poważnie zaburzony, co spowodowało liczne odwołania i opóźnienia lotów. W wyniku incydentów cztery osoby zostały ranne, a służby ratunkowe interweniowały w najbardziej dotkniętych obszarach.
Iran poinformował o wystrzeleniu dziesiątek pocisków balistycznych i setek dronów w kierunku ZEA i innych państw Zatoki Perskiej, co doprowadziło do licznych przechwyceń i eksplozji w atmosferze nad Dubajem, Abu Dhabi i Doha. Relacje mieszkańców oraz nagrania w mediach społecznościowych pokazują, że w wielu dzielnicach miasta odczuwalny jest strach i niepokój, a część rezydentów przygotowuje się na ewentualne dalsze zaostrzenie sytuacji, obserwując systemy obrony powietrznej i pakując się „na wypadek potrzeby ewakuacji”.