NEWS
Rekord systemu kaucyjnego. Przyniósł 4683 butelki i puszki, zarobił małą fortunę
W Krakowie padł spektakularny rekord systemu kaucyjnego. 5 maja jeden z mieszkańców udowodnił, że zbieranie butelek i puszek może przynieść naprawdę pokaźny zysk. Pan Denis, pracujący na co dzień w gastronomii, przyniósł do punktu skupu tysiące opakowań, detronizując dotychczasowego rekordzistę.
Rekord systemu kaucyjnego
Pan Denis pojawił się w krakowskim centrum handlowym Bonarka z ogromną liczbą worków. Proces oddawania opakowań był niezwykle czasochłonny. Pierwszy paragon z automatu mężczyzna odebrał o godzinie 6:11 rano, a ostatni dopiero o 10:24. Cała operacja zajęła mu więc ponad cztery godziny, ale końcowy wynik okazał się imponujący.
Zobacz więcej: W Pepco właśnie się zaczęło. Wyprzedają hity za grosze, klienci będą zachwyceni
Ile można zarobić na systemie kaucyjnym?
Rekordzista oddał łącznie 4 tys. 683 opakowania (plastikowe butelki i metalowe puszki). Przy stawce 50 groszy za sztukę, automat wypłacił mu łącznie 2 tys. 341 zł 50 gr. To znacznie więcej niż poprzedni rekord należący do nastoletniego Wiktora, który w kwietniu oddał 3388 sztuk. Co ważne, pan Denis nie zbierał tych opakowań przypadkowo. Zgromadził je dzięki pracy w branży gastronomicznej.
Zobacz więcej: Tragedia na drodze wojewódzkiej. Nie żyją dwie młode osoby, nie było szans na ratunek
Szczytny cel rekordzisty
Mimo ogromnego wysiłku włożonego w zbieranie i oddawanie tysięcy butelek, mężczyzna nie planuje zatrzymać pieniędzy dla siebie. Jak dowiedziała się reporterka Radia Kraków, cała kwota przekraczająca 2,3 tys. złotych ma zostać przekazana na cele charytatywne.
Warto pamiętać, że aby odzyskać kaucję w Polsce, opakowania (plastik do 3 l i puszki do 1 l) muszą posiadać specjalny znak dwóch strzałek, nie mogą być zgniecione, a do ich zwrotu nie jest wymagany paragon.