NEWS
Wielu tego nie zauważyło!
Nagrali reakcję Boczarskiej na Gałązkę w finale. Mina jak… Kolejna afera po półfinale
Niedzielny półfinał „Tańca z Gwiazdami” był jednym z najbardziej intensywnych odcinków tej edycji programu. O awans do finału rywalizowało pięć par, co już na starcie oznaczało większą presję i mniej miejsca na błędy. W trakcie programu doszło jednak do sytuacji, która zmieniła przebieg rywalizacji.
Z programu zrezygnowali Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska. Ich decyzja była dobrowolna, a środki z SMS-ów przekazano na rzecz Fundacji Polsat. W dalszej części odcinka uwagę skupiła dogrywka, w której znalazły się dwie aktorki: Magdalena Boczarska oraz Paulina Gałązka.
W programie doszło do nietypowej sytuacji. Początkowo jury wskazało jedną parę jako awansującą do finału, jednak ostatecznie obie pary otrzymały szansę dalszej rywalizacji. Oznaczało to zmianę w standardowej formule programu, ponieważ w finałach zazwyczaj bierze udział mniejsza liczba uczestników.
Dla widzów była to sytuacja nie do końca jasna, co szybko przełożyło się na komentarze w mediach społecznościowych. Część osób zwracała uwagę na brak jednoznacznego rozstrzygnięcia, inni traktowali decyzję jako sposób na utrzymanie emocji w programie.
W tym samym czasie uwagę przyciągały reakcje uczestników w studiu. Kamera często pokazywała ich emocje w trakcie ogłaszania wyników, co w programach tego typu jest standardem. Właśnie wtedy szczególnie zauważono zachowanie Boczarskiej.