NEWS
Finał Pucharu Polski z nieoczekiwanym zwrotem. Gwizdy podczas ceremonii na Narodowym
Finał Puchar Polski na PGE Narodowy przyniósł nie tylko emocje na boisku, ale też sceny, które natychmiast obiegły media.
Górnik Zabrze wraca na szczyt po dekadach
2 maja w Warszawie kibice zobaczyli mecz, na który fani Górnika czekali latami. Zespół prowadzony przez Michala Gašparíka pokonał Raków Częstochowa 2:0.
To pierwszy triumf zabrzan w tych rozgrywkach od 1972 roku. Drużyna była skuteczna, zdyscyplinowana i – co najważniejsze – kontrolowała przebieg spotkania.
Na trybunach dominowali kibice z Górnego Śląska. Szacuje się, że do stolicy przyjechało nawet 35 tysięcy fanów klubu.
Ceremonia bez władz PZPN. Niespodziewana rola prezydenta
Zaskoczeniem okazała się sama ceremonia wręczenia trofeum. Z powodu problemów logistycznych zabrakło najważniejszych przedstawicieli Polski Związek Piłki Nożnej
W tej sytuacji obowiązek wręczenia pucharu przypadł Karolowi Nawrockiemu.
To właśnie ten moment zmienił charakter całego wydarzenia.
Gwizdy z trybun. Napięcie w kulminacyjnym momencie
Gdy spiker wyczytał nazwisko prezydenta, z części trybun rozległy się gwizdy. Nie były one dominujące, ale wyraźnie słyszalne.