NEWS
Niebywałe, jak Marta Nawrocka ubrała się na uroczystości 2 maja. Wszyscy patrzyli tylko na nią
Jak Marta Nawrocka ubrała się w Dzień Flagi? Z tłumu wyróżniała się intensywną czerwienią i wbrew swoim przyzwyczajeniom postawiła na kobiecy akcent.
Marta Nawrocka w Dzień Flagi. Klasyczna czerwień
W Dzień Flagi (2 maja) Marta Nawrocka pojawiła się na oficjalnych obchodach w klasycznej czerwieni. Małżonka prezydenta Polski wybrała na tę okoliczność komplet: rozkloszowana spódnica maxi i żakiet. To ponadczasowe, eleganckie ubranie przyciągało wzrok ze względu na intensywny kolor. Dzięki temu wyborowi para prezydencka z pewnością wyróżniała się na tle granatowych i czarnych garniturów. Kolor subtelnie nawiązywał również do narodowych kolorów, których święto właśnie obchodzimy.
Co więcej, czerwień pojawiła się również w stylizacji Karola Nawrockiego. Choć prezydent założył granatowy garnitur postawił także na czerwony akcent – czyli krawat. W dodatku na marynarce miał przypiętą małą flagę.
Zobacz więcej: Klamka zapadła, Nawrocki nagle ogłosił. Takiego ruchu nikt się nie spodziewał
Wszyscy patrzyli na Martę Nawrocką
Wraz z krzykliwym kolorem pierwsza dama połączyła subtelne dodatki. Założyła klasyczne beżowe szpilki. Warto zaznaczyć, że miały one także praktyczne zastosowanie – optycznie wydłużały jej sylwetkę. Z kolei w przypadku biżuterii również królował minimalizm. Przede wszystkim założyła subtelne kolczyki, a na dłoniach miała jedynie obrączkę. Dłonie pozostały zadbane z neutralnym kolorem paznokci.
W przypadku fryzury Marta Nawrocka postawiła na sprawdzony u siebie kok. To elegancka i praktyczna opcja. W przypadku mocniejszych powiewów wiatru, gorąca lub tłumu włosy pozostają z dala od twarzy. Dzięki temu nie puszą i nie płaczą się. Makijaż małżonki prezydenta również pozostał stonowany, a jedynym wyjątkiem były usta. Czerwona szminka idealnie korespondowała z krwistym kompletem.