NEWS
Z ostatniej chwili!
Kanał polskiego “gwiazdora” usunięty. Wystosowano list gończy
Internet potrafi być miejscem bardzo dobrych inicjatyw i realnej pomocy, ale jednocześnie funkcjonują w nim treści o charakterze patologicznym, które od lat budzą niepokój rodziców i ekspertów. Właśnie w tym kontekście doszło do usunięcia kanału jednego z popularnych twórców internetowych oraz wydania za nim listu gończego w związku z zarzutami dotyczącymi jego działalności online.
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
NEWSY
TYLKO U NAS
FOTO
TELEWIZJA
LIFESTYLE
QUIZY
O NAS
Swiatgwiazd.pl
>
Newsy
>
Kanał polskiego “gwiazdora” usunięty. Wystosowano list gończy
Agata Piszczek
30.04.2026 10:16
Kanał polskiego “gwiazdora” usunięty. Wystosowano list gończy
fot. Instagram
Internet potrafi być miejscem bardzo dobrych inicjatyw i realnej pomocy, ale jednocześnie funkcjonują w nim treści o charakterze patologicznym, które od lat budzą niepokój rodziców i ekspertów. Właśnie w tym kontekście doszło do usunięcia kanału jednego z popularnych twórców internetowych oraz wydania za nim listu gończego w związku z zarzutami dotyczącymi jego działalności online.
Internet ma dwie twarze – od charytatywnych streamów po patotreści oglądane przez dzieci
Internet w Polsce coraz częściej pokazuje, że potrafi łączyć ludzi w dobrych celach. Przykładem były ostatnie akcje charytatywne organizowane podczas transmisji na żywo, w tym ostatnia zbiórka prowadzona przez youtubera Łatwogang na rzecz dzieci chorych na raka. Takie działania pokazują, że streaming może realnie pomagać i angażować tysiące widzów w szczytne inicjatywy. Niestety równolegle do tego zjawiska rozwija się także jego mroczniejsza strona – patostreaming, obecny w Polsce od lat i szczególnie widoczny na platformach takich jak YouTube, Kick czy Twitch.
Według danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej odbiorcami tego typu treści są bardzo młodzi użytkownicy: dzieci w wieku 10–12 lat stanowią 34,1 proc. widowni, a grupa 7–9 lat aż 30,6 proc. Oznacza to, że patotreści trafiają do odbiorców, którzy nie zawsze potrafią je właściwie ocenić. Eksperci podkreślają, że kontakt z brutalnymi materiałami może wpływać na sposób postrzegania norm społecznych i emocji u dzieci.
“Im częściej dzieci są narażone na brutalne treści, w których przemoc — psychiczna, fizyczna czy seksualna — jest na porządku dziennym, tym bardziej przesuwa się u nich granica dopuszczalności takich zachowań — mówi. – Dla dzieci to o tyle niebezpieczne, że same stają się bardziej podatne na tego typu zachowania — z jednej strony mogą nie wiedzieć, kiedy padają ofiarami hejtu, a z drugiej — stają się sprawcami i wyrządzają krzywdę innym, często nawet nie do końca zdając sobie z tego sprawę.” — Maciej Kępka, Dyżurnet.pl / NASK
Inna ekspertka również stawia sprawę jasno:
“Zjawisko patostreamingu drastycznie zniekształca kompas moralny młodego pokolenia. I powoduje, że nastolatki traktują patologiczne zachowania jako normę. Regularny kontakt z drastycznymi treściami — takimi jak upokarzanie innych, przemoc seksualna wobec osób nieświadomych czy alkoholowe libacje organizowane “pod publiczkę” — prowadzi do coraz większego znieczulania. W efekcie nastolatek przestaje reagować empatią na ludzką krzywdę. Nawet tak drastyczne sytuacje, jak wykorzystywanie seksualne nieprzytomnej kobiety na wizji, przestają być postrzegane jako tragedia, a stają się jedynie kolejnym elementem brutalnej, cyfrowej rozrywki” — mówi Anna Borkowska, ekspertka NASK ds. edukacji cyfrowej dla Onetu.