NEWS
Wyszło na jaw!
48-letnia Natasza Urbańska przekazała szczęśliwą nowinę. Bardzo długo na to czekała
Natasza Urbańska po raz pierwszy pojawiła się na scenie musicalu „Metro” już trzy dekady temu. W świecie show-biznesu to niemal cała epoka, ale artystka zdaje się zupełnie nie odczuwać upływu czasu. Wciąż jest aktywna, zaangażowana i – co najważniejsze – głodna nowych wyzwań.
Jej droga zawodowa nierozerwalnie związana jest z Teatrem Studio Buffo, którym zarządza jej mąż, Janusz Józefowicz. To właśnie tam rozwijała skrzydła i budowała swoją pozycję jako wszechstronnej artystki – od tańca, przez śpiew, aż po aktorstwo. I choć wiele gwiazd po takim czasie zaczyna zwalniać, Urbańska robi coś zupełnie odwrotnego.
Ostatnio zachwyciła publiczność podczas gali French Touch, gdzie sięgnęła po repertuar legendarnej Edith Piaf. To był występ pełen emocji i elegancji, który pokazał zupełnie inną stronę artystki. Nie była to tylko muzyczna ciekawostka, ale przemyślany krok w stronę bardziej klasycznego repertuaru, który – jak sama przyznaje – od lat jest jej bliski.
“Kocham stare przeboje, one się nie starzeją. Chętnie po nie sięgam, bo jestem taką ‘starą duszą'” – wyznała w rozmowie z PAP Life.
Ten sentyment do klasyki idealnie wpisuje się w jubileuszowy klimat. Urbańska nie patrzy jednak wstecz z nostalgią, lecz traktuje swoje doświadczenie jako solidny fundament pod kolejne projekty. I wygląda na to, że najlepsze wciąż przed nią.