NEWS
Jego reakcja mówi wszystko 😱
Dziennikarze „wytropili” Romanowskiego w Budapeszcie i zapukali do jego drzwi. Tak zareagował
Węgierski portal śledczy Direkt36 zlokalizował w Budapeszcie posła Marcina Romanowskiego, który jest ścigany w Polsce w związku z aferą Funduszu Sprawiedliwości. Jak wynika z ustaleń dziennikarzy, polityk wynajmuje lokal od osoby zatrudnionej we frakcji parlamentarnej rządzącej partii Fidesz. Nagranie z próby konfrontacji z posłem opublikowano w sieci.
Reporterzy portalu Direkt36 odnaleźli Marcina Romanowskiego w Dzielnicy I w Budzie, historycznej części stolicy Węgier. Na opublikowanym nagraniu wideo widać moment, w którym poseł otwiera drzwi do mieszkania, jednak po zorientowaniu się, że rozmawia z dziennikarzami, błyskawicznie je zamyka.
Zapytany o swoją tożsamość, Romanowski odpowiedział w języku angielskim:
“przepraszam, nie wiem”
Unikał jakichkolwiek odpowiedzi na pytania dotyczące jego pobytu.
Zgodnie z dokumentacją, do której dotarł portal, polityk przebywa w tym miejscu od grudnia 2024 roku. Wcześniej w wystąpieniach medialnych poseł deklarował, że nie zamierza ułatwiać pracy polskim służbom i nie ujawni swojego adresu.