NEWS
Oskar Pietuszewski zaskoczył wszystkich w meczu Porto z Aroucą, bijąc trzy rekordy w zaledwie 13 sekund. Trener Farioli nie szczędził pochwał, ale wskazał też obszary do poprawy.
Tak trener Porto podsumował to, co zrobił Oskar Pietuszewski
Bramka w 1. minucie, a przy tym pobicie trzech rekordów. Właśnie to w piątkowy wieczór zrobił Oskar Pietuszewski w wygranym 3:1 meczu Porto z Aroucą. Polak znów zachwycił portugalskich fanów, a trener jego drużyny nie szczędził po spotkaniu pozytywnych słów na jego temat. Francesco Farioli zwrócił jednak też uwagę na elementy do poprawy.
W piątkowy wieczór polscy kibice nie mogli się nudzić. Porto w pierwszym składzie z Janem Bednarkiem, Jakubem Kiwiorem i Oskarem Pietuszewskim podejmowało Aroucę. I emocji nie brakowało od samego początku, bo już w 13. sekundzie 17-letni zawodnik z naszego kraju wpisał się na listę strzelców, bijąc przy tym trzy rekordy!
trzelców, bijąc przy tym trzy rekordy!
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
REKLAMA
Poznaj kontekst z AI
Jakie rekordy pobił Oskar Pietuszewski?
Jak oceniał Oskara Pietuszewskiego trener Porto?
Jaki był wynik meczu Porto z Aroucą?
Kto jeszcze grał w pierwszym składzie Porto?
Ale słowa trener Porto o Oskarze Pietuszewskim. Klasa
REKLAMA
Finalnie starcie zakończyło się wynikiem 3:1 na korzyść Porto, które dopisało kolejne cenne trzy punkty w walce o mistrzostwo Portugalii. Po meczu o Pietuszewskiego pytany był Francesco Farioli, czyli trener drużyny.
— Zaidu i Oskar wnieśli dobry wkład, Froholdt zawsze poruszał się wzdłuż i wszerz boiska, Pepe był liderem zespołu i jesteśmy bardzo zadowoleni z jego obecności. Obie flanki były bardzo dobre — stwierdził.
Polecamy: Oskar Pietuszewski bohaterem, wystarczyło 13 sekund! Zwrot w 91. minucie
To jednak nie wszystko. Włoski szkoleniowiec zwrócił też uwagę na pewien mankament po stronie 17-letniego Polaka. — Jeśli chodzi o Oskara, lubi grać jeden na jednego. To normalne: istnieje ryzyko, zarówno sukcesu, jak i też utraty piłki. Chcemy, żeby skrzydłowi byli agresywni, żeby atakowali i byli proaktywni — przekazał Farioli na konferencji prasowej cytowany przez ojogo.pt.
Nie przegap: Oskar Pietuszewski postawił Jana Urbana pod ścianą. Tej decyzji nie obroni
— Mogłem podjąć inne decyzje, ale z drugiej strony, jesteśmy drużyną z największą liczbą zawodników poniżej 21 lat w Portugalii. Z tak wieloma młodymi zawodnikami na boisku, masz energię, dobre wibracje, ale czasami podejmowanie decyzji nie jest tak dojrzałe, jak u doświadczonego zawodnika. To część procesu. Zdajemy sobie z tego sprawę. Na niektórych pozycjach musimy grać lepiej — podsumował trener.