NEWS
Amerykańskie samoloty wzbiły się w powietrze. To dzieje się na niebie nad Europą Czytaj więcej:
W nocy ze środy na czwartek wygasa dwutygodniowe zawieszenie broni między Iranem a USA. Wciąż nie wiadomo, czy dojdzie do drugiej tury rozmów pokojowych w Islamabadzie. W sieci pojawiają się doniesienia o wzmożonej aktywności amerykańskiego lotnictwa, w tym transportowców C-17 i tankowców KC-135 w rejonie Bliskiego Wschodu.
Sytuacja dyplomatyczna między Waszyngtonem a Teheranem pozostaje bardzo napięta, a kończące się zawieszenie broni tylko zwiększa poczucie niepewności. Rozejm, który miał obowiązywać przez dwa tygodnie, formalnie wygasa w nocy z wtorku na środę, choć według różnych interpretacji politycznych kluczowym momentem granicznym ma być również środowy wieczór.
Właśnie wtedy – według wypowiedzi amerykańskiego prezydenta – ma zostać ocenione, czy porozumienie zostanie utrzymane, czy też konflikt wejdzie w nową fazę.
Donald Trump w rozmowie z CNBC nie ukrywał swoich oczekiwań i jednocześnie ostrych warunków wobec Teheranu. Jak stwierdził, spodziewa się, że USA „zawrą świetną umowę” z Iranem. Jednocześnie jasno zaznaczył, że brak porozumienia może mieć poważne konsekwencje, mówiąc, że jeśli do niego nie dojdzie, „będzie bombardował Iran”.