NEWS
Nowy sondaż z “partią” Morawieckiego. Tyle głosów byłaby w stanie wyszarpnąć Czytaj więcej:
Wewnętrzne życie Prawa i Sprawiedliwości od miesięcy przypomina teatr wojny, w którym uśmiechy do kamer maskują głębokie podziały ideowe i personalne. Mimo cyklicznych apeli o jedność, napięcie między różnymi frakcjami w partii jest ogromne i nie ustaje, co rodzi pytania o trwałość dotychczasowego formatu Zjednoczonej Prawicy.
Wielu obserwatorów zadaje sobie pytanie, czy rozłam w partii jest obecnie bardziej możliwy niż kiedykolwiek wcześniej, zwłaszcza w kontekście słabnących notowań sondażowych głównego ugrupowania opozycyjnego. Sytuacja ta zmusza kluczowych graczy do szukania alternatywnych dróg dotarcia do wyborcy, który czuje się rozczarowany dotychczasową ofertą.
W odpowiedzi na te turbulencje, były szef rządu podjął ruch, który wywołał na Nowogrodzkiej prawdziwą burzę. Mateusz Morawiecki potwierdził powołanie Stowarzyszenia Rozwój Plus, określając je jako przestrzeń do dialogu i wspierania rozwoju społeczno-gospodarczego kraju.
Tak, potwierdzam – Stowarzyszenie Rozwój Plus zostało założone. Naszym celem jest tworzenie dodatkowej przestrzeni do dialogu, wymiany doświadczeń oraz inicjowania działań wspierających rozwój społeczny i gospodarczy Polski – przekazał w środę Wirtualnej Polsce Mateusz Morawiecki.
Choć polityk oficjalnie zaprzecza planom wyjścia z PiS, to fakt, że w skład nowej inicjatywy weszło blisko 50 parlamentarzystów, budzi uzasadniony niepokój liderów partii. Sam Morawiecki argumentuje, że chce przyciągnąć osoby, którym “nie pasuje coś” w obecnych strukturach PiS czy Konfederacji, co w praktyce oznacza budowanie autonomicznego zaplecza politycznego poza kontrolą Jarosława Kaczyńskiego