NEWS
Adam Małysz bije na alarm ws. Tomasiaka! “To może zniszczyć jego karierę” Czytaj więcej:
Wielki talent, wielkie pieniądze i… wielkie zagrożenia. Adam Małysz w szczerej rozmowie z „Super Expressem” nie owija w bawełnę. Legendarny mistrz i obecny prezes Polski Związek Narciarski ostrzega przed tym, co może zniszczyć karierę 19-letniego bohatera igrzysk, Kacper Tomasiak. Nie chodzi o presję ani rywali. Największe niebezpieczeństwo czai się poza skocznią – w „dobrym towarzystwie”, na dyskotekach i przy alkoholu.
Kacper Tomasiak wdarł się do światowej czołówki z impetem. Potrójny medal olimpijski w wieku zaledwie 19 lat sprawił, że stał się jednym z największych objawień ostatnich lat w polskich skokach. Zachwyca nie tylko techniką i odwagą, ale też spokojem, którego próżno szukać u wielu starszych zawodników.
Jednak zdaniem Adama Małysza prawdziwy test dopiero przed nim.
– Najważniejsze teraz jest to, żeby nie dał się wciągnąć w tzw. towarzystwo, czyli dobrych kolegów. „A chodź tutaj na dyskotekę, chodź tutaj na jakieś piwko itd.”, bo teraz będzie bardzo dużo takich propozycji – apeluje prezes PZN.
Były mistrz doskonale pamięta, jak wygląda nagły wybuch popularności. Telefony, zaproszenia, „poklepywacze” i ludzie, którzy nagle chcą być najbliższymi przyjaciółmi. W jego ocenie to właśnie ten moment bywa dla młodych sportowców najtrudniejszy.
– Patrząc na Kacpra, trochę przypominam sobie siebie sprzed lat. Wszyscy chodzili, poklepywali, a ja nie umiałem się w tym odnaleźć – wspomina szczerze.
Małysz podkreśla, że dziś kluczowe będzie wsparcie rodziny, sztabu i samego związku. Bo talent można rozwijać latami, ale zniszczyć – w kilka miesięcy złych decyzji.