NEWS
Sejm nie odrzucił weta Karola Nawrockiego. Donald Tusk uderza w opozycję po głosowaniu
Na sali plenarnej zapadła decyzja, która natychmiast wywołała polityczną burzę. Choć rząd liczył na przełamanie sprzeciwu głowy państwa, wynik głosowania okazał się jednoznaczny – weto zostało utrzymane.
Czytaj też: Awantura w Sejmie. Dariusza Mateckiego wykluczono z obrad po proteście z transparentem
Sejm zdecydował ws. weta Karola Nawrockiego
Sejm głosował nad ponownym uchwaleniem ustawy o rynku kryptoaktywów, co w praktyce oznaczało próbę odrzucenia weta Karola Nawrockiego. Do skutecznego przełamania decyzji prezydenta potrzebna była większość 3/5 głosów.
Tego progu nie udało się osiągnąć. Za odrzuceniem weta głosowało 243 posłów, przeciw było 192, a 3 wstrzymało się od głosu. Do wymaganej liczby 261 głosów zabrakło kilkunastu głosów.
Wynik przesądził, że ustawa nie wejdzie w życie w proponowanym kształcie. Kluczowe znaczenie miała postawa części opozycji, która nie poparła wniosku o odrzucenie weta Karola Nawrockiego.
Jeszcze przed głosowaniem minister finansów Andrzeja Domańskiego przekonywał, że regulacje są konieczne.
Fakty są jednoznaczne, zawetowana ustawa dawała KNF realne narzędzia, by chronić finanse Polaków
Z kolei szef Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego wskazywał, że próba ponownego głosowania ma charakter polityczny, a ustawa wróciła do Sejmu w niemal niezmienionej formie.Polityka
Donald Tusk ostro po głosowaniu
Krótko po ogłoszeniu wyniku głosowania głos zabrał premier Donalda Tuska. Jego komentarz był bezpośredni i uderzał w liderów opozycji.
Prezes Kaczyński i przewodniczący Błaszczak przestraszyli się prawdy o kryptoaferze PiS i nie zagłosowali za wetem prezydenta! Zostawili cały swój klub na spalonym
Wpis Donalda Tuska szybko rozszedł się w mediach społecznościowych. W podobnym tonie wypowiadali się także inni politycy obozu rządzącego, zarzucając przeciwnikom brak konsekwencji i unikanie odpowiedzialności.
Premier już wcześniej sugerował, że wokół rynku kryptoaktywów mogą istnieć powiązania wymagające większej kontroli państwa.
O co chodzi w ustawie o kryptoaktywach
Spór dotyczył ustawy, która miała dostosować polskie przepisy do unijnego rozporządzenia MiCA. Regulacja zakładała wzmocnienie nadzoru nad rynkiem kryptowalut oraz rozszerzenie kompetencji Komisji Nadzoru Finansowego.