NEWS
Sąd oddalił pozew Kaczyńskiego. Tusk nie naruszył dóbr osobistych
Pozew po słowach z wiecu. Spór o granice debaty
Sprawa zaczęła się od wystąpienia Donalda Tuska z 16 czerwca 2023 roku podczas wiecu w Poznaniu. Lider opozycji odniósł się wtedy do śmierci ciężarnej kobiety i odpowiedzialności władzy za zmiany w prawie.
– Dzisiaj ta władza to są seryjni zabójcy kobiet. To oni odpowiadają za śmierć tych kobiet, to na ich głowy, panie Kaczyński, spadają te tragedie
To właśnie te słowa stały się podstawą pozwu o ochronę dóbr osobistych, który Jarosław Kaczyński skierował do sądu. Jego pełnomocnik przekonywał, że nawet w ostrej debacie politycznej istnieją granice, których nie można przekraczać.
Strona reprezentująca Donalda Tuska wnioskowała o oddalenie pozwu. Argumentowała, że wypowiedź była elementem szerszej krytyki politycznej i nie była bezpośrednio skierowana do Jarosława Kaczyńskiego jako osoby prywatnej.
Sąd: to była krytyka polityczna, nie atak personalny
Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew. W uzasadnieniu wskazano, że sporna wypowiedź odnosiła się do odpowiedzialności politycznej, a nie do osoby Jarosława Kaczyńskiego w sensie prywatnym.
Sędzia Tomasz Jaskłowski podkreślił, że słowa padły w konkretnym kontekście społecznym i medialnym, związanym z przypadkami śmierci kobiet w ciąży, o których szeroko informowały media.
W ocenie sądu nie była to wypowiedź oderwana od rzeczywistości, lecz element debaty publicznej o funkcjonowaniu państwa i skutkach decyzji politycznych. Zwrócono też uwagę, że pozew nie w pełni odpowiadał rzeczywistej treści wypowiedzi.Polityka