NEWS
Z absolutnie ostatniej chwili!
Kuba Wojewódzki się wściekł. Sprawa trafi do sądu
Wszystko zaczęło się od jednego zdjęcia. Kuba Wojewódzki opublikował w sieci fotografię Jarka Jakimowicza z ocenzurowanymi oczami, opatrując ją komentarzem, który nie pozostawia złudzeń co do nastroju autora.
Jarku. Rozumiem że sytuacja na bliskim wschodzie jest napięta, wszyscy jesteśmy zdezorientowani, ceny benzyny etc. Ale nazywanie kogoś w miejscu publicznym, pełnym kamer, monitoringu oraz mało przyjaznych Ci ludzi, cytuje „Żydowską ku**ą”, koniec cytatu, to zajęcie ryzykowne. Nie zyskało ono aprobaty ani mojej ani mojego prawnika.
Wiem, że Tobie jako antysemicie marzą się pogromy ale co Ci zrobiła ta najstarsza profesja świata. Oprócz prostego faktu bycia Twoją bezpośrednią konkurencją?
Tak czy owak recedywa boli podwójnie.
Do zobaczenia w sądzie.
Twój Jakub.
Już na pierwszy rzut oka widać, że to nie jest zwykła medialna przepychanka. Wojewódzki nie tylko punktuje słowne faux pas Jakimowicza, ale robi to w swoim charakterystycznym stylu – zgryźliwie, ironicznie i bez ogródek. I choć z jednej strony można by rzec, że sprawa jest „internetowa”, z drugiej – konsekwencje są całkiem realne. Do gry wkraczają prawnicy, a sprawa zmierza do sądu, co w polskich realiach show-biznesowych oznacza zwykle medialny pokaz siły, retoryki i ego
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
NEWSY
TYLKO U NAS
FOTO
TELEWIZJA
LIFESTYLE
QUIZY
O NAS
News.Swiatgwiazd.pl
>
Newsy
>
Kuba Wojewódzki się wściekł. Sprawa trafi do sądu
Dorota Łukasik
28.03.2026 17:40
Kuba Wojewódzki się wściekł. Sprawa trafi do sądu
fot. Instagram
Kuba Wojewódzki w kilka słów rozpętał kolejną burzę w sieci. Tym razem dotyczy ona Jarka Jakimowicza, postaci od lat budzącej kontrowersje. Czarny pasek na oczach i ostry komentarz wystarczyły, by rozpalić dyskusję o odpowiedzialności w świecie mediów społecznościowych.
Wojewódzki kontra Jakimowicz
Wszystko zaczęło się od jednego zdjęcia. Kuba Wojewódzki opublikował w sieci fotografię Jarka Jakimowicza z ocenzurowanymi oczami, opatrując ją komentarzem, który nie pozostawia złudzeń co do nastroju autora.
Jarku. Rozumiem że sytuacja na bliskim wschodzie jest napięta, wszyscy jesteśmy zdezorientowani, ceny benzyny etc. Ale nazywanie kogoś w miejscu publicznym, pełnym kamer, monitoringu oraz mało przyjaznych Ci ludzi, cytuje „Żydowską ku**ą”, koniec cytatu, to zajęcie ryzykowne. Nie zyskało ono aprobaty ani mojej ani mojego prawnika.
Wiem, że Tobie jako antysemicie marzą się pogromy ale co Ci zrobiła ta najstarsza profesja świata. Oprócz prostego faktu bycia Twoją bezpośrednią konkurencją?
Tak czy owak recedywa boli podwójnie.
Do zobaczenia w sądzie.
Twój Jakub.
Już na pierwszy rzut oka widać, że to nie jest zwykła medialna przepychanka. Wojewódzki nie tylko punktuje słowne faux pas Jakimowicza, ale robi to w swoim charakterystycznym stylu – zgryźliwie, ironicznie i bez ogródek. I choć z jednej strony można by rzec, że sprawa jest „internetowa”, z drugiej – konsekwencje są całkiem realne. Do gry wkraczają prawnicy, a sprawa zmierza do sądu, co w polskich realiach show-biznesowych oznacza zwykle medialny pokaz siły, retoryki i ego.
Kuba Wojewódzki, fot. KAPiF
Kontrowersje Jakimowicza
Zanim internet obiegło ocenzurowane zdjęcie z szyderczym komentarzem prowadzącym do słowa „sąd”, sytuacja między Wojewódzkim a Jakimowiczem miała już pewien, w miarę świeży precedens. W 2024 roku Wojewódzki wprost skomentował inną wypowiedź Jakimowicza.
Chodziło o fragment, w którym Jakimowicz publicznie zachwycał się podróżą na Białoruś — i to zachwycał się pomijając kontekst polityczny kraju i jego kontrowersyjny ustrój. W tym samym tonie opowiadał o kosztach życia po jednej stronie granicy i sugerowanych przewagach tamtejszej infrastruktury. Takie wypowiedzi nie uszły uwadze Wojewódzkiego, który na łamach tygodnika „Polityka” skomentował je z charakterystyczną dla siebie ostrością: