NEWS
Lech Wałęsa w kościele. Tak zachował się proboszcz
Czarne chmury nad Ziobrą i Romanowskim. Prawnik zabrał głos
Sytuacja Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy obecnie przebywają na Węgrzech i korzystają z azylu politycznego, może ulec istotnej zmianie po zbliżających się wyborach parlamentarnych w tym kraju. Prawnik, który rozmawiał z “Faktem” wskazuje na możliwe scenariusze, które mogą ziścić się już w nadchodzących tygodniach.
Co dalej z Ziobrą i Romanowskim? Wybory na Węgrzech mogą być kluczowe
Azyl, który można cofnąć. Wszystko zależy od polityki
Polska może sięgnąć po mocniejsze narzędzia. W grze ekstradycja
Już 12 kwietnia Węgrzy udadzą się do urn, by zdecydować o przyszłości swojego kraju. Według ostatnich sondaży prowadzi ugrupowanie TISZA pod przewodnictwem Petera Magyara, co może oznaczać koniec dominacji Viktora Orbana. Taki scenariusz miałby bezpośredni wpływ na sytuację Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy obecnie korzystają z azylu politycznego przyznanego przez węgierski rząd.
Jak podkreśla mecenas Piotr Milik w rozmowie z “Faktem”, obecna ochrona obu polityków nie wynika z międzynarodowych mechanizmów ochrony, lecz z decyzji politycznej władz w Budapeszcie. To kluczowe rozróżnienie, ponieważ oznacza, że zmiana rządu może automatycznie przełożyć się na rewizję ich statusu.
Oni są chronieni decyzją polityczną rządu węgierskiego, a nie decyzją sądów. W razie zmiany władzy może dojść do rewizji stanowiska w sprawie dalszego udzielania azylu
–mówił prawnik w rozmowie z “Fakt”
W praktyce oznacza to, że nowy rząd nawet bez zmiany przepisów mógłby zdecydować o cofnięciu ochrony i umożliwieniu ich wydania Polsce.
Ekspert nie wyklucza jednak, że konieczne mogą być zmiany legislacyjne, zwłaszcza jeśli obecne przepisy zostały dostosowane przez ekipę Orbana w celu ochrony konkretnych osób. Tego typu działania miały już miejsce w przeszłości i mogą stanowić dodatkową barierę dla nowej władzy.